Wyświetlono posty wyszukane dla hasła: pzrepisy na zupy

zupełnie obok wszystkiego...

A gdyby tak, wzorem wątku "Dowcipy" założyć wątek "Przepisy (na smaczne
potrawy)", "Kulinaria" albo podobny? i gromadzić w nim wszystkie recepty?
Trzeba by może wydzielić "podwątki" - "Zupy", "Przekąski", "Nalewki i inne
alkohole", "Ciasta i desery". Są zbiory przepisów regionalnych, np. z kuchni
śląskiej, czemu by nie mogło być "Kuchni z Łomianek"?

 » 

Przepisy

Przepisy
iod mówi o babce. sanczia i lola rozmawiają o zupie. Co jest waszą
sztandarową potrawą popisową? Co umiecie najlepiej ugotować - podajcie
przepisy, może się nimi wymienimy? Ja ostatnio wykonałem śledzie na słodko,
trochę modyfikując przepis z onetu - sok z jednej pomarańczy wlewa się na
pół kubka rodzynek i muszą namoknąć, potem przesmaża na patelni z dwoma
cienko posiekanymi cebulami i dodaje odrobinkę cynamonu. tym zalewa się
śledzie uprzednio leżące w oliwie, ale z niej przed zalaniem odsączone. Na
Wigilii u mnie w domu zrobiły dobre wrażenie, znikły z półmiska jako
pierwsze. Iod, właśnie te straciłaś swoim zniknięciem...

Nie boicie się prywatnych żłobków?

Prawdą jest ,że w państwowym przedszkolu/żłobku jest nadzór.
Nadzór pedagogiczny w postaci kuratora, który sprawdza co dzieciaki robią, czego
się uczą.Nadzór sanitarny, który zagląda do łazienek, kibelków i nawet na
najniższa półkę w szafce kuchennej. Sprawdza przy jakich stolikach siedzą
dzieciaki, czy np.dywan nie przesuwa się , czy osoby pracujące przy dzieciach
nie są nosicielami najróżniejszych pasożytów.
Natomiast żłobki prywatne!smile Gdy chciałam oddać dzieciaka do prywatnego
przedszkola zwanego klubem, właścicielka zapewniała mnie ,że jedzenie
dostarcza firma kateringowa.
Pewnego dnia spostrzegłam przed obiadem jak podjechała samochodem prywatnym i
razem z mężem wyładowywała słoiki z zupą i czymś jeszcze w garnkach
Nie wiadomo kto to ugotował? gdzie? i z czego?
Nikt nie sprawdza budynków w których są dzieci!!!!
Czy wiecie ,że przepisy mówią, że MUSZĄ BYĆ co najmniej DWA WYJŚCIA z budynku?
W razie pożaru w żłobku państwowym zawsze można wyjść do ogrodu.
W prywatnym najczęściej NIE, bo są to zwykłe domy mieszkalne najczęściej
przerobione nielegalnie.
To się kiedyś skończy nieszczęściem! i będzie awantura na całą Polskę tak jak w
Kamieniu Pomorskim .
Wtedy dopiero ktoś się za to weźmie.

Japonskie przepisy-dziś(24.03) w Gazecie Wyborczej

Japonskie przepisy-dziś(24.03) w Gazecie Wyborczej
Dzisiejszy dodatek kulinarny Gazety Wyborczej-Kulinarny Atlas
Swiata-
jest w calosci poswiecony Japonii. Sa przepisy na
m.in.
-Sashimi
-Sushi(kilka)
-Zupa miso shiro
-Yakitori z kurczka/lososia
-Tempura
-Makrela w pascie miso

i jeszcze kilka innych.

Moze ta wiadomosc powinna trafic do Newsow, ale w koncu to gazeta codzienna
i jutro juz jej nie bedzie wiec zrobilem nowy watek.
Smacznego...

 » 

co wam w Japońskiego w Polsce brakuje i odwrotnie

czytalam ze brakuje w Japonii burakow i barszczu...
kiedys ratowalam sie (w innym miejscu na swiecie) suszonymi warzywami robiac z
nich zupy - wychodzily takie typowe nasze polskie
moze to jest sposob
podaje adres naszej firmy: www.sysiak.pl

a co do chleba to znam polska rodzine na zachodzie europy ktora piecze
wlasny... i to juz od wielu lat. przepisy to widzialam w Kuchni (miesiecznik
wydawany przez Agore ale ma strone internetowa i przepisy czytelnikow
kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/0,0.html chociaz moim zdaniem teraz jest juz
troche udziwniona, kiedys byla lepsza taka bardziej swojska)

pozdrawiam

Podzielmy się przepisami!

Podzielmy się przepisami!
Może będziemy tu opisywać przepisy na smaczne dania niskokaloryczne? Tak mi to
przyszło do głowy, jak dziś gotowałam zupę. Zrobiłam ją z tego co akurat było
w domu...

Dwa pory pokroić w cienkie paski, zalać wodą, wstawić do gotowania. Dodać
utartą na grubych oczkach cukinię i ziemniak (mały), podsmażoną na teflonowej
patelni cebulę (żeby było mało tłuszczu). Gotować do miękkości, można
zmiksować. Doprawiłam to słodką papryką, curry, kminkiem, oczywiście też sól i
pieprz.
Wbrew pozorom było smaczne :)

To jest wersja super oszczędna - 1 por to jakieś 40 kcal, cukinia (liczę, że
ma 200 g) - też 40, cebula - 20 ziemniak - 70, oliwa - 50 (łyżeczka). W sumie
- 260 kcal NA CAŁY GARNEK!!!! Wychodzi tego 8-10 talerzy.

A jak ktoś się nie odchudza, może cebulę smażyć na oliwie (tzn. dając jej nie
śladowe ilości), dodać grzanek, uprażone pestki dyni, słonecznika...

Co Wy na to?

Co Wy na to?
Wpadłam na pomysł , aby "Zielony pieprz i bazylię" przenieść na stonę www
jako naszą ksiażkę kucharską, ale...
1. Trzebaby te przepisy jakoś podzielić np. zupy, słatki , dania
jednogarnkowe, wypieki.
2. Kto by się tego podjął, ja mam dość kiepskie umiejętnosci i robię to
damskim sposobem domowym.Fachowca by trza.
Zacząć trzeba od tego - Co Wy na to?

Dylemat zywieniowy

Wiesz co, podaj mi w takim razie te przepisy, może ja też coś wykombinuję
(przymierzam się póki co do klopsa na kanapki). Dziś kupiłam indyka Gerbera,
posoliłam oczywiście - i było ok. Muszę kombinować, bo pasztet się trochę
znudził. Zosia od jakiegoś czasu wcina też Sinlac (jakoś przekonała się do
niego i teraz całkiem go lubi)więc jeden posiłek załatwiony. Najgorsze jest to,
że dalej nie wiem, co ją uczula. Mleka nie pije, jajek nie je (ostatnio jej
dałam i chyba było gorzej, ale ta wysypka nigdy całkiem nie znika, więc wynika
z tego, że cały czas je coś co ją uczula). Zaczęłam zapisywać, co jej daję.

Aha, wspominasz, że dajesz małemu kanapki do przedszkola - chodzi do normalnego
przedszkola? Jak z jedzeniem? Zosia idzie od września, ale już się boję, co to
będzie z posiłkami - niby mają nie dodawać śmietany do zupy, ale pewnie chleb
smarują masłem i dodają je do ziemniaków...

Pozdrawiam
Dominika

Lekarz kazał odstawić pierś - czy słusznie???

No to się wyjaśniło... Ja też na taką trafiłam... Ale to był model.
Karmienie w nocy 3 miesięcznego malucha - zwg niej zgroza. Dopajać, dopajać i
dopajać. Poleciła, dziecku u którego wyszła już alergia i gdy ostawienie
przezemnie wszystkiego co z krowy nie pomagało, dawać sok z surowej marchwi z
bazaru. Gdy poprosiłam o recepte na Nutramigen lub Bebilon pepti (żeby mieć tak
na wszelki wypadek), to zwymyślała mnie że co to za świństwa chcę dziecku dawać.
A wogóle to dlaczego jeszcze zup nie daję (4 miesiąc), bo przecież kiedyś (30
lat temu) się dawało.... I takie inne.
Jak lekarz opowiada takie głupoty, to jedyna rada - zmienić lekarza.....

A tak na marginesie, ja ciągle się uczę, czytam przepisy itp (bynajmniej nie
jestem prawnikiem) aby być zorientowanym co się w mojej dziedzinie dzieje. A
lekarze? Odpowiedzialni na życie i zdrowie.... Niektórzy jak skończyli
specjaliazcję, to uznali że już wszystko wiedzą.....

Przepraszam, że tak "od czapy", ale się we mnie zagotowało..

Pozdrawiam

Przepisy kulinarne przy skazie białkowej- proszę

Dziecko w tym wieku je już prawie jak dorosły, tylko dieta musi byc lekko
strawa. Żeby było Ci łatwiej postaraj się zmienić nawyki gotowania dla całej
rodziny a nie tylko przygotowywać oddzielnie dla małej. Po prostu do jedzenie
nie używaj mleka, nie zabielaj zup, uważaj na sosy. Na rynku jest pełno kaszek
bezmlecznych. Jeżeli kupujesz jakies słoiczki to musisz uwaznie czytać
etykiety. Niekórzy producenci np. ciastek w skałdzie nie podają mleka, ale
piszą, że produkt dla dzieci ze skazą niewskazany bo produkony tam gdzi eużywa
się mleka i to już odpada. Na rynku jest bardzo wiele produktów na bazie soi /o
ile mała ja toleruje/ np. budynie sojowe Alpro, niektórzy podaja mleko kozie,
ale bez konsultacji z lekarzem bym nie dawała. Jeżeli dziecko je poza domem to
musisz zawsze pytać czy w skaładzie nie ma mleka. Jezeli ktoś nie potrafi
udzielić Ci jednoznacznej odpowiedzi inikaj takich potraw. Może się oczywiście
tak zdarzyć, że na podwórku inne dziecko poczęstuje Towje czyms nieznanego
pochodznia, dlatego zawsze wychodząc z domu warto mieć przy sobie coś
bezmlecznego.
Jezeli chodzi odokładne przepisy to możesz spokojnie goptować zupy: jarzynową,
rosół, pomidorową, ogórkową, krupnik. Na drugie danie mięso, ziemniaki, ryż,
surówki. Na śniadania pieczywo białe z margaryną bezmleczną /są takie/,
wędlina. Nawet naleśniki możesz smażyć na mleku modyfikowanym, jajecznica,omlet.
Najwazniejsze too się przyzwyczaic, potej jest zupełnie łatwo. Jak masz jakieś
pytania to pisz
pozdrawiam

PILNE - Rozsypanie ludzkich prochów....

toobee napisała:

> Rozsypanie ludzkich prochów w miejscu wybranym przez zmarłego. Czy jest to
> możliwe? Czy są jakieś przepisy, które tego zabraniają lub zezwalają?
> Proszę o jakieś informacje - gdzie szukać czy pytać.

Jak nikomu nie powiesz to i do zupy mozesz prochy wsypac

Tylko chamy wyrzucają pety przez okno!!!

Załóżmy, że zrobiłem rachunek sumienia i nie jestem w porządku. Czy to oznacza,
że Ty jesteś w porządku rzucając peta na ulicę? Bo inni też coś robią nie tak?
I co, nie wolno Ci zwrócić uwagi? Nawet słusznej?
No to gratulacje. Musisz być z siebie zadowolony. W sumie to musi być
przyjemne, móc sobie wytłumaczyć każdą rzecz na zasadzie: "bo inni też tak
robią". Mogę śmiecić bo inni śmiecą? Mogę łamać przepisy bo inni też to robią?
Mogę wynieść z firmy ryzę papieru bo kolega wyniósł ołówek? Mogę być niemiły
dla ludzi bo zupa była za słona?
Pozdrawiam
PS. Żeby nie było że twierdzę, że jestem ideałem. Ale jeśli coś robię źle to na
SWÓJ rachunek, a nie bo oni... "Bo oni.." skończyło się w później podstawówce.
I wkurza mnie jak ktoś wywala peta za okno mając w samochodzie popielniczkę.
Doradził bym takim gdzie mogą wsadzić tego peta, jeśli nie chcą do
popielniczki, ale...

przednie przeciwmgielne

Popieram bestfelera w calej rozciaglosci. Po pierwsze, okazuje sie ze przepisy
reguluja uzywanie przdnich swiatel przeciwmglowych o wiele bardziej liberalnie
niz niejednemu sie zapewne wydawalo. Po drugie, nie uwazam zeby przednie
swiatla przeciwmgielne bardzo przeszkadzaly. Niewyregulowane swiatla mijania to
o wiele wiekszy problem. Fakt, to moja subiektywna opinia, ale nawet jesli inni
maja odmienne odczucia, to nie usprawiedliwiaja one zachowan ktorymi niektorzy
sie chwala na tym forum (oslepianie dlugimi, zajezdzanie droogi i wlaczanie
tylkych przeciwmgielnych etc) Po trzecie, jak juz ktos napisal, problem
prawdopodobnie o wiele bardziej lezy w psychice tych ktorym baaaardzo trudno
czymkolwiek dogodzic. Jak juz wylaczysz swiatla przeciwmgielne to sie okaze ze
jestes baran bo masz ksenony. Jak nie masz ksenonow, to tez jestes baran bo
masz diesla. A jesli nie diesla, to tez niedobrze bo skode etc. Sorry, ale co
rezprezentuja soba ludzie ktorzy watek (siostrzany) tytuluja "uzywasz
przeciwmgłowych bez mózgu- jesteś ścierwem "(porucznik-borewicz ) albo
pisza "Ja takiemu debilowi wale dlugimi - niech wie jak to jest, a halogenow
uzywam raz w roku, bo czesciej nie ma potrzeby." i dalej "Tez tak robie a do
tego hamuje, daje po oczach niezle ;-) jak kuba bogu..."(Woman29)Banda
frustratow, ktorzy prawdopodobnie nie sa zadowoleni ze swojego samochodu, z
faktu ze zupa na obiad byla za slona i Bog wie z czego jeszcze.

Grudniowe "Dzień Dobry"

Dzień dobry prawie świątecznie, witam Wszystkich! ;-)

Wpadam do Was jak na wykłady, bo tak oceniam wypowiedzi Niko.
Niezwykle ciekawie piszesz, Niko, i powtarzam za Toją, mądry z Ciebie Facet ;)
Szkoda, że nie mam zbyt dużo czasu, a raczej spokoju, na pogadanie,opiekuję się chorą osobą i nie mogę zbyt długo siedzieć przed komputerem.
Przepisy, też znam, z Twoich wynika, że jesteś znawcą "intenacjonal".
Zupa Segedyńska przypomina mi węgierską "halas leves"/nie pamiętam jak się pisze/, no może nie do końca. Śledzikami w śmietanie "mit pelkartofel",zażerają się Niemcy :-) ja robię czasem w sosie tatarskim, tzn. z majonezem, dodaję dużo ztartego we wiórki, jak to określasz,'zielonego' jabłka.
no to tyle na razie o kuchni, właśnie lecę do niej, obiadek juz gotowy;-)Mam dziś gulasz a`la "debrecseni" ale bez "galusek"/okrągłych, malutkich kluseczek, przecieranych na specjalnej tarce/ również unikam węglowodanów. Ale wątróbki z boczkiem wypróbuję, niech tam, pobiegam trochę ;-) Pozdrawiam i smacznego! ;)

Jakie ma dla was znaczenie tradycja, zwyczaje?

Wiem, ze troche pozno, ale sprubuje zrobic te cukrovi. Ja Czechy
lubie bardzo, bylam pare razy tam, pamietam Vrbno, oczywiscie Prage,
Jindrichuv Hradec. Pamietam tez zupe cebulowa w jakims schronisku
gorskim, byla wyjatkowa, niestety dawno juz i musze przyznac, ze nie
jadlam takiej nigdzie wiecej, nawet w Polsce.
Kutia w Polsce jest bardzo popularna, musi byc na wigilijnym stole.
Nie moze byc zbyt sucha, dlatego miod miesza sie tez z woda. I te
bakalie... mniam. Na zdjeciach google nie wyglada moze apetycznie,
ale jest naprawde smacznie slodka. To jest tez fajny przepis:
www.kuron.com.pl/przepisy/art1121.html
My tez w domu wieszamy jemiole na zyrandol)

Smaczna uniwersalna zupa.

Zupa luxemburska /II faza/: 30 dag mrozonej fasolki szparagowej, 10 dag
wloszczyzny /bez marchewki/, 5 dag chudej szynki, cebula, litr rosolu, 2 lyzki
maki z pelnego przemialu, 1/2 szklanki smietany niskoprocentowej lub chudego
dobrego jogurtu, koperek zielony, bialy pieprz i sol. Szynke i wloszczyzne
pokroic na mala kostke, cebule drobno pokroic. Fasolke, cebule, wloszczyzne i
szynke wlozyc do rondla, zalac rosolem i gotowac do miekkosci ok. 15 min. Make
roztrzepac ze smietana lub jogurtem i odrobina wody, mieszajac wlac do zupy i
zagotowac. Przyprawic bialym pieprzem i ewentualnie sola. Dodac koperek drobno
pokrojony. Przepisy te moga nieco odbiegac od oryginalow, ale tak trzeba, aby
byc w zgodzie z MM. Prosze o ew. uwagi i komentarze. Polecam tez cukinie po
prowansalsku w Proste i tanie kolacje...

Smaczna uniwersalna zupa.

Angela-rt, niektore z tych przepisow kulinarnych /po odp. modyfikacji/
stosowalem w I fazie i sporzadzone zupy, dania i rozne przystawki dalo sie
jesc. W fazie odchudzania jest ciezko, wiem cos o tym. Dlatego chcialbym pomoc
tym z I fazy /jezeli beda chcieli/ i podalbym odpowiednie przepisy, ale juz w
innym watku, ale potrzebuje kogos, kto bylby moim konsultantem i je dopuszczal
niejako do publikacji. Chce wykluczyc ewentualna dyskusje w nowym watku. Niby
nadal znam zasady MM /od prawie dwoch lat bardzo sporadycznie je odswiezam/,
mam rowniez swoje i znajomych doswiadczenia, a takze osobiste zdania i
opinie... Chce nadal kontynuowac przepisy II fazy, ale jak juz wspomnialem,
brakuje mi akceptacji moich wysilkow. Co sadzisz. Prosze rowniez o wypowiedzi
innych uczestnikow forum. Moze tez cos nie tak robie, bo z internetu korzystam
dopiero niespelna 5 m-cy, a to forum jest w zasadzie moim pierwszym?

makaron na kolacje

grochalcia napisała:

> o jeju, soczewica, groch?? a jakies fajne przepisy ktos ma?? na razie mnie to
> optymizmem nie napawa..

zupa z soczewicy:
podsmażasz cebulkę, potem dajesz soczewicę, posiekaną marchewkę, trochę
pietruszki, wyciśnięty czosnek, zalewasz wszystko wodą i czekasz aż soczewica ją
wchłonie. Pod koniec dodajesz pomidory z puszki i koncentrat pomidorowy (albo
świeże pomidory i koncentrat).

soczewica z pieczarkami i cebula - gotujesz soczewice, potem podsmazasz cebule z
pieczarkami i dodajesz do soczewicy

papryki nadziewasz ugotowana soczewica, cebulka, grzybami i wstawiasz do
piekarnika na chwile

> no to zostane przy swoich warzywach z tunczykiem)))

warzywa z tunczykiem tez sa neutralne :) albo z inna chuda ryba. lub z piersia
kurczaka.
same warzywa tez!

``````````````````
kurczak: 03.03.05

Goście, goście jadą..... prośba o rade

Goście, goście jadą..... prośba o rade
Dziekujac za poprzednie rady... zwracam sie z pytaniem co zrobic slodkiego na
deser "pokolacyjny", tak zebym tez mogla sobie zjesc.
Kolacja bedzie tluszczowa (ukochane piersi z kurczaka z cebulka, majonezem i
zoltym serem, do tego warzywka na parze i ostra zupa z pomidorkami).
Ale zupelnie nie wiem co na deser. Sciagnelam kilka przepisow z netu, ale
chcialabym wybrac cos najmniej "szkodliwego".
Troche sie zdziwilam bo trafilam na strone diety Zuzel i tam jest sporo
deserow, ciast i przy wielu jest adnotacja ze dotycza fazy I. I tu sie troche
pogubilam, bo nie wiem czy mozna w koncu cos wlasnej roboty zjesc, czy nie.
Jakie sa Wasze doswiadczenia, sprawdzone przepisy na cos slodkiego.

makaron sojowy

makaron sojowy
Cześć Wszystkim
Przyznaję się, że od jakiegoś czasu podglądam Was na tym forum i chciałam
podziękować za wszystkie podglądnięte porady i przepisy. Jestem w II fazie i
jestem szczęśliwa. Nie wiem ile kg. schudłam bo nie mam wagi w domu (zbyt
stresogenne urządzenie hi hi) ale w obwodach kilka centymetrów ubyło,
hurra !!!. Przyznaję się do małych grzeszków w I fazie (bób, feta, zupa
pomidorowa, słonecznik-cała paczka) ale najważniejsze jest to, że są efekty.
Mam teraz małe pytanko o makaron sojowy, mozna czy nie można w II fazie ?
Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat. Gdyby ktoś coś wiedział na
ten temat to proszę o odpowiedź. Bez makaronu życie nie ma sensu !!!! Ten
ciemny, pełnoziarnisty smakuje jak chleb i nie mam pomysłu na sos do niego.
Pomóżcie
Pozdrowienia

jak urozmaicic menu, juz mnie nudzi moje

Zupa jak najbardziej! Zwłaszcza teraz, gdy tak kolorowo od warzyw. Z kostki
zrezygnuj, bo to chemiczne świństwo i nic poza tym - wystarczy, że wrzucisz
kawałek mięska i włoszczyznę, wyjdzie taki wywar, że żadna kostka nawet sie do
niego nie umywa!

A przepisy przejrzyj dokładnie, pamiętam, że był tam fajny przepis na bigos,
pieczeń i gulasz - nigdzie nie jest powiedziane, że masz jeść tylko kurczaka i
ryby, inne mięso też jest dozwolone.

Smacznego! :)

Zupy ... ?

Zupy ... ?
Hej :-)
Jestem w 8 dniu dietki i właściwie nie jadłam jeszcze żadnej zupy .. Czy
można je jeść i czy macie jakieś ciekawe przepisy ? :-) nie widziałam chyba
żadnych wypowiedzi dotyczących zupek .. albo przeoczyłam ;-)
Pozdrawiam i dzieki :-)
Amourette

wymieklam po 7 dniach :/

Czesc!
Dziewczyno wez sie w garsc..tyle dni juz wytrzymalas, nie jest CI szkoda???a
przeciez mozna tak kombinowac, nie jest przeciez powiedziane, ze musisz jesc
tylko surowe jarzynki i to w salatkach.Ja np. gotuje brokuly albo kalafior
odpowiednio przyprawiam i mam super danie..jem duzo ryb i gotuje przerozne
zupy, oczywiscie tylko z dozwolonych skladnikow, dzisiaj moj 11.dzien i na
razie mi sie nie nudzi...ciagle cos wymyslam..:-)wiec poklikaj troche na forum,
na pewno sa rozne przepisy i sama zabierz sie do gotowania jesli masz troche
czasu..:-)
Pozdrawiam i trzymam kciuki:-)))

Gorzka czekolada

Gorzka czekolada
Witam, to mój drugi dzien SB, nie jest zle, najadam się wiec mysle ze
wytrzymam, probuje silnie wierzycw to ze dzieki niejedzeniu produktów mącznych
po kilku dniach ma mi spasc apetyt na slodycze:/ jestem pożeraczem słodyczy od
zawsze, i tej zimy przytylam rekordowo, jakieś 7 kilo, ktore musze zrzucić,
mam pytanie jak to jest z czekoladą gorzką, czy ktoś wie? przeczytalam gdzies
tu na forum ze mozna kilka kostek,
drugie pytanie: napiszcie mi pare przepisów na desery (galaretke juz znam)
oraz moze jakies przepisy na zupy :/ nie wiem czy dam dlugo rade na kurczaku
z góry dzięki
pozdrawiam wszystkie plażowiczki
Aga (21)

dla Wegetarian

Oczywiście, że są i oczywiście, że na South Beach da się odżywiać bez problemu :)
Ja jem na śniadanie z reguły jakieś jajka (omlety, jajecznice albo na twardo),
na obiadki albo zapiekankę z jakichś warzywek, albo zupę (dozwoloną w DSB), albo
(tak, jak dzisiaj) skorzystam z przepisów na forum i zrobię cukinię faszerowaną
( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=34691488&a=34693097 ). I uwierz
- naprawdę nie jestem dobrą kucharką, a tak naprawdę, to kucharką nie jestem
wcale, a DSB była mobilizacją, aby posunąć się w tym kierunku :) Dzisiaj już
6-sty dzień pierwszej fazy, a ja czuję się naprawdę dobrze.
Jeśli nie masz książki kucharskiej South Beach, to polecam te strony:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=34691488&a=34691488 - stąd
pochodzi faszerowana cukinia :)
f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=32987 - tutaj masz najważniejsze zasady
DSB, a niżej przepisy
I uwierz - na DSB naprawdę da się odżywiać po wegetariańku :]
P.S. Zapomniałam dodać, że książka o DSB Agatstona ma osobny dział "Dania
wegetariańskie" :)

Schudłam 20 kg z wagi 80 kg w 5 m-cy.

Patchuli,
Robie troche na "czuja". Np. :

1.na sniadania jezeli pieczywo ( aniestety tego ciagle troche jem) to jem bez
dodatkow i popijam maslanka (bo zakwaszona) lub sokiem pomidorowym, ale chyba
mozna z serem wysokotluszczowym (odrobina), bo jest z grupy neutralnej lub z
ryba wedzona na zimno, lub z twarozkiem (deski to tez pieczywo)

2.na obiad gotowane warzywa z jajkiem sadzonym, lub zupa warzywna bez tluszczu,
lub same truskawki.
3.na kolacje np. sledz z bialym serem i gotowane brokuly.
trzymam sie w zasadzie scisle tego, zeby nie laczyc miesa z czymkolwiek oprocz
jarzyn, lub pieczywa, i np. platkow nie laczyc z miesem.
Wiem , ze nie jest to prawidlowa dieta nielaczenia, ale troche trudno mi sie w
niej polapac. jak masz jakies pewne przepisy to daj znac-byle nie trzeba bylo
sie nameczyc przy "obrobce". najlepiej co z czym mozna polaczyc.monia

Przepis na zupę jarzynową

Bardzo prosze, moj przepis.
Trzeba ugotowac chude miesko, np wolowine. Dodac do tego sol. Jak zacznie sie
gotowac, odszumowac. Niektorzy tego nie robia, bo w tych szumowinach to bialko
jest.
Jak juz miesko sie pogotuje, to sa rozne opcje.
Mozna kupic mieszanke warzywna mrozona i wrzucic do zupy. Na koncu dodac
pokrojone ziemniaki. Przyprawic, pieprz, wegeta, rosolek w kostce, co kto lubi,
do smaku.
Mozna tez dodac przecieru pomidorowego.
Inna opcja, poprostu pokroic swierze warzywa, marchewka, seler pietruszka,
dodac do zupy, potem dodac zielona fasolke, kalafior, cebule.
Mozna tez wrzucic papryke swierza, fasole z puszki, groszek z puszki.Kapuste
Jest wiele mozliwosci, musisz kombinowac. Dla mnie to najlepsza zupa :) Oprocz
ogorkowej :)
A inne zupy , np krupnik, kapusniak, zurek, szczawiowa. Moze nie takie
dietetyczne :) szczegolnie zurek. A inne zupy to zalezy jak sie zaprawia. Jak
sie doda zasmazki to bedzie mniej dietetyczna :)
Popatrz sobie przepisy na stronach kulinarnych.
Smacznego

Ulubione obiady 5-latków

Ulubione obiady 5-latków
Moja córka na obiad najchetniej jadłaby zupę pomidorową lub rosół
czasem zupę brokułową, na drugie danie najchętniej pierogi (ruskie,
z serem, czasem z mięsem), lubi także naleśniki z serem. Mięso z
kurczaka najchetniej gotowane, niechętnie je surówki do obiadu. Nie
jest to menu zbyt rozbudowane, a chciałabym ją zachęcić także do
innych potraw.
Może macie jakieś ciekawe propozycje dań obiadowych dla 5-latków,
ulubione, a może jakieś ciekawe przepisy.

Wycieczki samochodowe po Europie.

U mnie podobnie :)
Na śniadania i kolację zabieramy dokładnie odliczoną ilość pasztetów, gulaszu
angielskiego, kilka puszek szynki konserwowej, kilka puszek rybnych ( szproty
wędzone, makrele ), serki topione Hohllandu, salami, sucha krakowską, kabanosy
( przydatne bardzo na wycieczki ).
Na obiady; gołąbki, fasolkę po bretońsku ( w takich beczułkowatych puszkach,
ale nie pamiętam firmy ),kilka puszek wołowiny w sosie własnym ( Igloomet z
Sokołowa ), zawekowaną własnoręcznie w słoikach wieprzowinkę ( przepisy na
życzenie ), dwa opakowania ryżu, 2 opakowania kaszy gryczanej ( po 4 woreczki w
opakowaniu ), 4 opakowania puree ziemniaczanego ( najlepsze Knorra ), 2 paczki
spaghetti, dwie paczki makaronu typu "kolanka" lub "muszelki", pieczoną ligawę
wołową, kilka torebek sosów Knorra, kilka zup w proszku ( ale niewiele, bo u
nas raczej wszyscy są mięsożerni ).
Na drogę tradycyjnie: kotlety mielone, pieczone żeberka. Zazwyczaj nie zjada
się wszystkiego w podróży, więc są wykorzystywane na pierwszy obiad na miejscu.
Mleko, masło, jajka, pieczywo, olej, napoje kupujemy zwykle na miejscu. Na
miejscu kupowane są też świeże ryby, kurczaki, tudzież jakieś mieso, gdy już
braknie własnego. Czasami, w trakcie wycieczek, zatrzymuemy się gdzieś, aby
zjeść coś ciepłego w porze obiadowej.

feminizm a liberalizm

Gość portalu: doku napisał(a):

> Gość portalu: chudyy napisał(a):
>
> > młotek zbytnio się od parytetu różni. Parytet
> > jest formą tyranii, bo z góry dzieli ludzi na lepszych i gorszych
>
> Uparcie zakładasz, że prawodawcy pracują z intencją psucia prawa, a nie
> doskonalenia go. To nas różni, bo ja zakładam, że prawodawcy będą doskonalić
> zapisy dotyczące parytetów tak samo, jak doskonalą inne przepisy prawa.
Sorry, że się wtrące ale nie moge wytrzymać bo p... jak potłuczona.
Sformułowanie "doskonalenie parytetów" brzmi tak jakbyś napisała, że "prawo
zakazujące jedzenia zupy pomidorowej można udoskonalić"

Zyjesz w świecie jakiś chorych pojęć i chorych reguł.

Niełączenie - co z czym TAK, co z czym NIE?!

no jestem pod ogromnym wrażeniem! zupę według przepisu rudej zrobiłam bez
problemu (pycha! jeszcze raz dzięki ruda! natchnęłas mnie - teraz przepisy same
sie tworzą w głowie ;)) ale na "wyroby własne" raczej sie nie dam namówić.
chwilowo zrezygnowałam wogóle z pieczywa, ryżu i makaronu. co do białka -
ostatnio próbowałam diety keto i szło okropnie. na razie wolę oprzeć się przede
wszystkim na warzywach ale stopniowo będę zwiększac ilość białka - tym bardziej
że zazwyczaj dość intensywnie się ruszam. to dopiero drugi dzień ale...
samopoczucie mi dopisuje a niełacząc jem mniej niż do tej pory!
pozdrowienia
magdalenka

qassja może napiszesz ten przepis na własny chleb. kto wie... ;) może kiedyś...

flaczki (tripes) po francusku

znalazlam takie...
GRATIN DE TRIPES (Recette Lyonaise)
sucrezsalez.com/r/0/0010.php
TRIPES de Lozere
www.lozere-online.com/index.php?action=cuisine&num=10
TRIPES de CAEN
ematuszak.free.fr/HTML/AA22.HTM
FLAKI ZUPA – miedzynarodowe przepisy
www.google.at/search?hl=de&ie=ISO-8859-1&q=tripes+soupe&meta=
ale osobiscie flakow z francji nie znam.

S'loonske powiedzynia III

Wodzinka!
Gosc: ober 30-06-2001, 21:39:25

Jeronie, pieronie, lobiecolech tam na tym szkryflaniu lo armeriter co tyz sam
cosik lo wodzionce napisa... niy bolo leko szwager downij zwch te przepisy ino
ze gotyka przelonycyl, tera musiolech tyz na godka przekludzic... ja dobra
widza coscie glodni... juz pisa ta receptura na nojajnfachofszo wodzionka na
swiecie :-) mmmmhhhhh : tyn przepis polazi ze 1855 roku - Trza pokroic do miski
dwie rzymly na drobno, dodac trocha soli i masla ( tyla masla choby pol jajca)
potym trza to wszystko zaloc wrzoncom wodom! Wody tyla wlywac, wiela sie zupy
chce miec!
Ja jo wiym co tam cosku brykuje... ale wodzinka ze coskym to bol downij
luksus :-) nastympny przepis za niydugo...
znocie tyz inne przepisy na wodzionka? to lodezwijcie sie! no tyn
h2o plus kromka=wodzionka znom
PYRSK

Do Meg:)

no przeca dozuech Ci przepisy (linki) na pora rodzajow tyj zupy(?)

ale jak chcesz to mosz sam muj nojajnfachowszy i nojlepiyj mi smakujoncy:

wez chlyb (niy biouy) kery je juz trocha twardy, pokrej go na konski dwa do czi
cyntymetry sroge, wciep do talyrza, pokrej jedyn srogi, abo dwa mynsze zombki
czosku, trocha Magi nalyj, dej uyzka swojskego szmalcu(lepi bez szpyrki),
trocha pieprzu i soli nasuj, i na koniec wszysko zalyj gorkom wodom. Pomiyszej
trocha poleku i ostow minuta stoc. Jak niy trefioues na Twoj smak to jeszcze
dodej Magi , sol abo pierz wiela poczebujesz i Smacznego!

Nojlepi smakuje na wieczor we zima jak przidziesz do dom z placu.

Pyrsk!

Do Meg:)

laband napisał:

> no przeca dozuech Ci przepisy (linki) na pora rodzajow tyj zupy(?)
>
> ale jak chcesz to mosz sam muj nojajnfachowszy i nojlepiyj mi smakujoncy:
>
> wez chlyb (niy biouy) kery je juz trocha twardy, pokrej go na konski dwa do
czi
>
> cyntymetry sroge, wciep do talyrza, pokrej jedyn srogi, abo dwa mynsze zombki
> czosku, trocha Magi nalyj, dej uyzka swojskego szmalcu(lepi bez szpyrki),
> trocha pieprzu i soli nasuj, i na koniec wszysko zalyj gorkom wodom.
Pomiyszej
> trocha poleku i ostow minuta stoc. Jak niy trefioues na Twoj smak to jeszcze
> dodej Magi , sol abo pierz wiela poczebujesz i Smacznego!
>
> Nojlepi smakuje na wieczor we zima jak przidziesz do dom z placu.
>
> Pyrsk!
Dzięki, trochę mnie ten smalec zniechęca ale spróbuje :)

Przepisy kuchni tureckiej bym prosila:)

Przepisy kuchni tureckiej bym prosila:)
Bardzo prosze o przepis na zupe jogurtowa "layla" niby mi wychodzi ale nie
tak do konca ... araz na baklave uwielbiam to ciacho bardzo
prosze....ale jesli jest to mozliwe to w jezyku polskim... bo u mnie z
czytaniem angielskiego to tragedia...

Pozdrawiam was kochani

Co można zrobić z mięsa z zupy?

Co można zrobić z mięsa z zupy?
W którymś z poprzednich wątków padło pytanie, co można zrobić z kurczakiem z
rosołu. Chciałabym ten temat rozwinąć. U mnie jest problem w ogóle z mięsem z
zupy (rodzice ze wsi podsyłają mi kurki, kaczki i indyki, nieżywe i oskubane
rzecz jasna i zawsze gotuję zupy na mięsie). Troczę zjada Natalia, trochę
mąż, ale bez entuzjazmu. Ja nie lubię, a żal wyrzucać.Jak Wy, drogie mamy,
wykorzystujecie to mięso? Proszę o pomysły i przepisy (najlepiej
łopatologiczne). Kasia

sezon na dynię :-) kto ma przepisy?

sezon na dynię :-) kto ma przepisy?
Witam! Niewątpliwie nastał sezon na dynie Kiedyś, u jakiejś znajomej
jadłam zupę-krem z dyni... Może któraś z Was ma dobry przepis na taką zupę? I
jeszcze żeby ją można było podać 14-sto miesięcznemu facetowi A może
znacie jeszcze jakieś fajne przepisy na potrawy z dyni, z dynią...

LISTA ZUP -

LISTA ZUP -
Witam,
w pewnej mojej ulubionej restauracji czytałam sobie listę zup i naliczyłam
ich... 47!
Pomyślałam, że to objawienie. W moim rodzinnym domu odbywały się bowiem
często dyskusje - jaka zupa na jutro? I ich liczba, ku ubolewaniu rodziny,
zamykała się w granicach dziesiątki.

A zupki są pyszne, szczególnie teraz, gorące, pachnace, gdy wiatr i deszcz,
i zimno...

Więc taki mi pomysł przyszedł do głowy - dopisujcie swoje przepisy na zupy,
które Wam wychodzą najlepiej, zwykłe, wykwintne, ciepłe, zimne, szybkie, na
gwoździu... firmowe. Czytałam tu gdzieś przepis na "dziadowską" - mogłaby
otwierać pochód, tylko ja nie umiem wstawiać tych sprytnych czerwonych
odsyłaczy...

Jeśli Wam się spodoba, to może w tytule nazwę zupki... Potem sobie
wydrukujemy...

zupa krem z ciecierzycy lub grochu

zupa krem z ciecierzycy lub grochu
Smakosze ))

w Cafe Brama w Warszawie podają smaczną zupę-krem z ciecierzycy. czy macie
jakieś sprawdzone przepisy, może z w/w a może z grochu czy fasoli?? chcę
podać ją z grzankami 2 stycznia, w czasie wizyty teściów.
jak nie, pozostanie mi improwizacja ))

pozdrawiam

czy macie przepis na zurek?

Sama zurku nie gotuje, ale w sieci znalazlam takie przepisy, moze Ci sie
przydadza:

Kwaszenie żuru
Przygotować litr letniej przegotowanej wody, 20 dkg pszennej mąki razowej,
ząbek czosnku, skórkę razowego chleba, trochę cukru i soli. Mąkę wsypać do
kamiennego garnka, zalać wodą, wymieszać, dodać roztarty czosnek, odrobinę soli
i cukru oraz skórkę z razowego chleba. Garnek przykryć płótnem lub gazą. Gdy
ukiśnie ma smak kwaskowaty.

Żurek wiejski
Zagotować 1/2 l wody, wlać 1/2 l żurku, zagotować. Osobno w 1/2 l wody ugotować
kilka grzybków. Gdy będą miękkie wyjąć, pokrajać w paseczki, dodać do żurku
razem z wywarem. Z łyżki masła i łyżki mąki zrobić zasmażkę. Zagęścić zupę,
doprawić solą. Podawać z ziemniakami suto okraszonymi stopioną słoniną ze
skwarkami.

pzdr.

Jakie obiadki dla dziewieciomiesieczniaka?

Jakie obiadki dla dziewieciomiesieczniaka?
Witam!
Drogie Mamy otoz moja Kasia nie chce juz jadac tylko jednodaniowych obiadkow,
wiec gotuje jej zupy, ale nie mam pomyslu co moge juz jej gotowac na II
danie, ona za barzdo nie przepada za jedzeniem ze sloiczkow.

Moze macie jekies sprawdzone przepisy, albo gdzies moglabym znalezc cos
dobrego, dodam ze ksiazke kucharska dla niemowlakow posiadam, ale nie
korzystam czesto...

Bardzo bym prosila o pomoc.

Pozdrawiam
Agata mama Kasi

Co ugotować na pierwsze dni po porodzie??

Co ugotować na pierwsze dni po porodzie??
Witam ciepło
Właśnie zaczęłam 36 tydzień ciąży i powoli zbieram się do przygotowania kilku
potraw na pierwsze dni po porodzie. Niestety nie mam zbyt wielu pomysłów. Może
ktoś podsunie mi przepisy na smaczne, zdrowe i nieszkodzące noworodkowi
(którego zamierzam karmić piersią) potrawy? Idealnie byłoby, gdyby się jeszcze
nadawały dla niespełna półtorarocznej alergiczki (potwierdzona alergia na
białko kurze i orzechy arachidowe). Jeśli to możliwe, poproszę przepisy
zarówno na drugie dania, jak i na zupy. Myślę, aby zrobić kluski śląskie
(dzięki mamy z forum o alergiach), może kawałki smażonej piersi z kurczaka z
groszkiem konserwowym (można groszek??). Proszę pomóżcie.
Pozdrawiam cieplutko
Cytrynka

Co apetycznie zjadają wasze 1,5 r pociechy???

Co apetycznie zjadają wasze 1,5 r pociechy???
No właśnie...Siedzę sobie w pracy i aż mnie skręca jak sobie pomyślę o
dzisiejszym obiedzie, bo mój mały nie chce ostanio nic jeść. Co gotować?
Macie jakies sprawdzone dania??? Bo u nas ostatnio nawet kurczak jest bee, a
wcześniej b. lubił. Wogóle nie chce ode mnie nic wźiąć z łyżeczki - tylko sam
paluszkami. Ale zupy warzywnej paluszkami nie zje, a do łyżki buzi nie
otworzy za chiny..No i co tu robić aby jadł z apetytem i żeby nie wyrzucać.
Dajcie jakieś pomysły no i przepisy, bo mi juz sie dawno skończyły.....

Menu 14-miesięcznego dziecka

Jeszcze - unikamy potraw z puszek- tez zawieraja konserwanty, mniej niz w
opakowaniach foliowych, ale maja. Przy czym jak dodasz łyżeczke koncentratu, czy
czegos podobnego nic sie nie bedzie działo. Smietana tez nie ma rzadnej wartości
odzywczej dla dziecka , ale dla smaku u dziecka mozna podac, ja do mizerii np.
uzywam jogurtu naturalnego i wszedzie gdzie moge zastapic smietane to jest
jogurt, ale zupy z jogurtem sobie nie wyobrażam Poza tym korzystaj z dodatków
specjalnych do gazet dla rodziców - "Dziecko" itp. - tam sa przepisy i problem z
glowy B.

fajne przepisy dla dwulatka niejadka?

Cześć.Jestem mamą 2-letniego Michasia ale nie bardzo wiem jak mam ci podać
fajne przepisy bo mój synio je właściwie wszystko co mu daję.Z zup je:krupnik
pomidorową rosół jarzynową uwielbia barszcz ukraiński(bez fasoli).na drugie
danie preferuje mięsko ale bardzo chętnie je też brokuły.Z warzyw:pomidory-w
sezonie ogórki kiszone buraczki kapustę kiszoną-nie za dużo kapustę białą
gotowaną.Owoce:jabłka,w sezonie truskawki czereśnie śliwki,teraz wszelkie owoce
z kompotów.Za mrożonymi owocami nie przepada.Chyba nie bardzo ci pomogłam,ale
jeśli twoja pociecha nie jest alergikiem to może sprubój dawać jej jeść z
własnego talerza.może niezbyt to higieniczne ale przynajmniej na początek...Ja
tak robiłam jak uczyłam Michasia poznawać nowe smaki...albo brałam dwa
identyczne talerze.Powodzenia!!!Aśka

przepisy na jedzonko dla dziesięciomięsięczniaka

przepisy na jedzonko dla dziesięciomięsięczniaka
Moje Antek ma już 10 miesięcy i do tej pory jadł praktycznie tylko zupy ze
słoiczków. Chciałabym zacząć sama coś gotować ale nie bardzo wiem jak. Jeśli
macie jakieś fajne przepisy będę bardzo wdzięczna za każdy. Myślę, że mój
maluch też, bo chętnie poznaje nowe smaki.

Przepisy na jedzonko dla 10miesięczniaka...

www.maluchy.pl/kuchnia_malucha/?nr=123&poddzial=1
fajne te przepisy, tylko proporcje nie tego

np. zupa z porow dla 10 miesieczniakaq

4 duże pory, (LOL
- 2 średnie ziemniaki,
- grzanki ziołowe,
- masło,
- śmietana,
- odrobina soli

Jakie jest Wasze popisowe danie kulinarne ?????

hej
ja polecam stronke gazety z przepisami, jest kilka naprawde ciekawych z kuchni
wloskiej, chinskiej, meksykanskiej (np fantastyczna tortilla z kurczakiem!,a
moj wlasny dziedziczny przepis urozmaicony oczywiscie to placki chlebowe
nadziewane miesem z gyrosem . Placki ugniata sie z jednego duzego kefiru,
lyzeczki sody, szczypty soli, maki i jajka. jak sie wymiesza zeby nie bylo zbyt
twarde formuje kulki sporej wielkosci, potem rozgniatam na wysmarowanej blaszce
i spieke w 180 przez 20-25 min> W tym czasie pokrojone miesko s kurczaka
obsmazam na patelni z przyprawa i dla siebie robie sos czosnkowy a dla mojego
meza musztarda. Moze malo oryginalne,a le troche inne i naprawde polecam
przepisy na gazecie np kurczaka w sosie z zupy cebulowej z torebki szybko i
smacznie, schab zapiekany w sosie pomidorowym, palki kurczaka w sosie
meksykanskim od kiedy sobie grzebiemy po tych przepisach masze obiadki staly
sie duzo ciekawsze. Pozdraewiam i zycze fantazji!

Co można ugotować z dyni?

- zupę
- danie jednogarnkowe np.z mięsem
- placki na slodko lub wytrawne
- konfitury
W razie czego służe przepisami, tylko nie proś mnie o przepis na pikle, bo ich
nie znoszę
Ola

P.S. Przepisy na dynię już komuś wcześniej podawałam na forum, więc poszukaj

malutkie pytanko!

yylek napisał:

> kochane mamy, poproszę o pomoc.Potrzebuje krótkie przepisy na jakies
> zupy.Chodzi mi o to ze ciągle gotuje pomidorową,,barszcz ukraiinski,i
> jarzynową.Jakie jeszcze mogę zrobic zupy?
> takie najprostsze.?
> plis?
> bo nie wiem co dzis zrobic?

zupa to w ogóle nie jest proste danie
chyba, że rosół - sam sie gotuje
do twojej listy dopisalabym krupniczek pyszny
i bogracz gęsty
to takie zupy, które robią za dwa dania

obiadki

obiadki
witam mamusie ! mam pytanie - co przygotowywac na obiad 17 miesiecznej
"pannie"? u mnie codzien jest zupa ale chodzi mi o drugie danie.raz gotuje
mielone raz smaze ryba dusze drobiowe mieso ... no i tu koncza mi sie pomysly
wspominam te dobre czasy kiedy karmilam ja sloiczkami bo tam dopiero jest
rozmaitosc ,dodam ze nie mam za duzo czasu na pitraszenie prosze o latwe
przepisy na potrawy obiadowe

zupki-rodzinnny koszmar-pomocy

zupki-rodzinnny koszmar-pomocy
hej, moja cora wlasnie konczy 7 mies. Jest zeklabym sredniojadkiem ale jak ja
zabawic to nawet zdje. Mleczko, kisiel czy kaszki ida ale zupki to istny
koszmar-pluje zaciska usteczka i nie je. DO tej pory jadla sloiczki ale
pomyslalam ze jej nie smakuja i ugotowalam pierwsza zupe i bylo jeszcze
gorzej bo poza pierwsza lyzeczka nic wiecej nie zjadla- choc wiem ze byla
glodna.
Mam pytanie czy przyprawiacie zupki? Bede rowniez wdzieczna za wszelie
przepisy dla maluchow na mail gazetowy. To prawda ze sredni gotuje - bo my z
mezem to glownie makarony jadamy ale zeby wogole nie zjesc zupki. Prosze
pomozcie bo obiadki stresuja cala rodzinke i po kazdym takiej probie jest do
szorowania maluszek, ciuszki (jej i moje), no i sciana.
Pozdawiam

15-mies niejadek-POMOCY!!!

15-mies niejadek-POMOCY!!!
Witajcie!Poradźcie coś.Moja mała już od.ok.4-5miesięcy nie je głównego
posiłku (ani zupki ani dania).Oto,co zazwyczaj je:
godz.8-10 rano-chlebek lub bułeczkę z szyneczką, czasem z żółtym serem i
jajkiem,banan,kawałek jabłuszka
ok.godz.12-210ml mleka Bebiko 3R i drzemka
godz.14-15-czasami podjada to co my jemy na obiad (ale sa to zazwyczaj nikłe
ilości jakiejś zupy lub drugiego dania),Danonek,podjada
chrupki,paluszki,ciasteczka
godz.17-18-210ml mleka Bebiko 3R
godz. 20-21-znowu mleczko na noc (ok.210ml)
Czasem jeszcze budzi w nocy to daję jej ok 150ml mleka.Pije sporo soków.I co
Wy na to?Jak mam ja przekonac do jedzenia bardziej wartościowych rzeczy tj
np. zupki, ziemniaki,kotleciki itp.Zazwyczaj to odwraca głowę,zaciska usta i
jak próbuję jej wcisnąć do buzi to histeria.Może macie jakieś przepisy na
dobre dania dla niejadków.Proszę,poradźcie coś.Pozdrawiamy

Zupa? Moje dzieci jadłyby tylko pomodrówke!!

Zupa? Moje dzieci jadłyby tylko pomodrówke!!
No własnie Drogie eMamy ,mam do Was pytanie jakie zupki robicie swoim
dzieciom.Moje dzieci w wieku 6 i 3 lat kiedy ich nie zapytam jaka chca zupe
odpowiedz brzmi pomidorowa.Lubia tez rosół,marchewkową ,jarzynowa,ogórkowa
ale inne odpadają,Powoli zaczyna dobijać mnie ta rutyna ciągle co jakiś czas
na talerzu ląduje pomodorowa.może macie jakieś sprawdzone przepisy na
smaczne zupki dla Waszych pociech.Będę bardzo wdzięczna.POZDRAWIAM.Agnieszka

alergia pokarmowa?

Na przepisy to ja bardzo chetna. U nas to dopiero poczatki, wiec nie wiem, co mlodemu moze szkodzic, ale musze probowac. Interesuja mnie zwlaszcza proste potrawy, bo moj maz zup, kasz makaronow i temu podobnych nie bardzo lubi, a ja owszem, wiec czaesto musze gotowac podwojnie, a nie przepadam za dlugim staniem w kuchni. Czasem owszem, ale nie codziennie. Jak masz pomysly na jakies proste dania, to bardzo prosze.

czym zastapic mleko w diecie mamy karmiacej?

Hej! Sorki, że tak długo nie pisałam. Ja biorę tyle Nutramigenu, ile jest na
pudełku. Początkowo mieszałam go z kaszkami, dodawałam do zup, żeby
przyzwyczaić się do smaku. Afuj jest, ale początkowo. Śmierdzi jak karma dla
zwierząt. Teraz juz pije go normalnie, jak herbatę. Lubie nawet
szklaneczkę "mleczka" przed snem :) Kupujcie na receptę, wtedy jest 50%
zniżki. Recepte da kazdy pediatra. Są w necie przepisy z nutramigenem, ja
stosuję go zamiast mleka. Rozrabiam proszek w goracej wodzie i gotuję na nim
budynie, naleśniki, itp. Czasem dodaję do zup warzywnych. Bebilon tak samo.
Nie załamujcie się, do wszystkiego można sie przyzwyczaic. Ja już nawet nie
tęsknię za mlekiem.
Pozdrawiam!

Co ugotować? Przeczytajcie choc to nie to forum

Co ugotować? Przeczytajcie choc to nie to forum
Witam wszystkie mamy
Poniżej wklejam post, który zamieściłam na "Wszystko o jedzeniu". Niestety tam
nikt mi nie odpowiedział. Może tutaj ktoś znajdzie czas na przeczytanie i
odpisanie.
Dziękuję i pozdrawiam
Cytrynka

Właśnie zaczęłam 36 tydzień ciąży i powoli zbieram się do przygotowania kilku
potraw na pierwsze dni po porodzie. Niestety nie mam zbyt wielu pomysłów. Może
ktoś podsunie mi przepisy na smaczne, zdrowe i nieszkodzące noworodkowi
(którego zamierzam karmić piersią) potrawy? Idealnie byłoby, gdyby się jeszcze
nadawały dla niespełna półtorarocznej alergiczki (potwierdzona alergia na
białko kurze i orzechy arachidowe). Jeśli to możliwe, poproszę przepisy
zarówno na drugie dania, jak i na zupy. Myślę, aby zrobić kluski śląskie
(dzięki mamy z forum o alergiach), może kawałki smażonej piersi z kurczaka z
groszkiem konserwowym (można groszek??). Proszę pomóżcie.
Pozdrawiam cieplutko
Cytrynka
P.S. Po pierwszej ciąży moja dieta była tak uboga, że miewałam zawroty głowy

Ranking tekstów ze Shreka 2

patrz mnie na wargi, koles (siostra Kopciuszka w wykonaniu Manna)
a teraz oglos paszcza ihahahahaha (Osiol jako rumak)
Przepraszam, czy jest suchy chleb dla konia? (Shrek w oberzy)
Ja chce zestaw z niespodzianka! (ksiaze z bajki do mamy pod fastfoodem siostr
magdalenek)
Nie biegaj, syneczku, bo sie spocisz (wrozka chrzestna do ksiecia)
kup mi soczka! (siostra Kopciszka do ksiecia)
Ale fajne krzyzowki splodzilem! (osiol)
A zupa byla za slona! (Shrek do Fiony)
To wy sie przywitajcie, a ja pojde zaparkowac (osiol)
Jedziemy, panie Zdzisiu (wrozka)
Witaja nas, sadzonki nas witaja (osiol)
Niejaki Krzysztof z Prosiaczkiem... (osiol)
lekcewazac mrozy tnace i slonce palace ksiaze, lecewazac przepisy BHP, gnal do
najwyzszej komnaty na najwyzszej wiezy (lektor na poczatku)
pij mleko (tonacy ciasteczkowy potwor - to powinien Bogus Linda mowic)

A tak w ogole - film super.

Koszty godnego życia

rozumiem Cie i zycze powodzenia! kilka lat temu mialam
tak samo!

a skad wiesz, ze sa niewygodne? sprawdzalas? moze
poszukaj innych? ja od jakiegos czasu uzywam innych, nie
carefree (fajowe sa, to prawda), i tez bardzo je lubie -
nie widze roznicy w 'noszeniu', ze tak sie wyraze! moze
poeksperymentuj - a nuz sie uda :)

a z pizza chodzilo mi o cos innego, nie o jadaniu na
miescie. na ogol kupujesz sobie jakies jedzenie do domu,
prawda? no wiec sprawdz, ile z tego naprawde zjadasz, a
ile wyrzucasz. ja wynioslam z domu wrecz nienawisc do
wyrzucania jedzenie, co, niestety, czasem sie laczylo z
torturami jedzenia nieswiezego albo przez tydzien tego
samego (zeby sie nie zepsulo...). pewnego dnia
powiedzialam sobie: nie i po prostu kupuje mniej na raz i
inaczej :)

poza tym: gotujesz sama dla siebie? tzn najczesciej
*tylko* dla siebie? to bardzo trudne, aby nie jesc przez
tydzien tej amej zupy, ale i nie marnowac duzo jedzenia!
mam ksiazke, jak gotowac dla 1 osoby. bardzo fajne
przepisy, troche rad, jak sobie radzic, co kupowac i jak
przechowywac. jesli masz fax - moge przeslac ksero! :)
albo, gdy podasz mi swoj adres, wysle ksero poczta, jako
prezent mikolajowy :) jesli Cie to interesuje - napisz @

sagan2@gazeta.pl

Oberver, nie badz...

Uwaga, podaję przepis !!!
Niech wam będzie, ale niektóre przepisy muszą pozostać moją słodką tajemnicą,
a ten po to, aby propagowac dynię w Polsce.
Przepis mam ze Szwajcarii i tłumaczę teraz na żywca:
Składniki na 4 osoby:
dynia- miąższ 750g
śmietana 150g
mleko 1 filiżanka
bulion drobiowy 1 filiżanka
sól szczypta
pieprz do smaku
gałka muszkatołowa odrobina(zmielona)

Nagrzać piekarnik na 180 stopni. Miąższ wydobyć z dyni i pokroic w kostkę,
usunąć oczywiście nasiona. Zmieszać śmietanę, mleko, sól, pieprz, gałkę i
bulion, i to wszystko wymieszać z dynią. Wszystko w żaroodpornym naczyniu pod
przykryciem umieścić w piekarniku i piec 60 minut.
Następnie zmiksować i doprawić do smaku.
Smacznego !!!!

Moja modyfikacja:
trochę wędzonego łososia pokroic w na drobne kawałki, nie większe niż 1 cm i
zmieszać z zupą.
Podając, na środek lub z boku talerza, już do zupy dodac łyżkę gęstej śmietany
i odrobine koperku.
Lepiej smakuje i ładnie wygląda :-))))))

Anahella

Renia, mam pytanie "kulinarne". czy nie lubisz fasolowych tylko ze wzgledu na
tzw "efekty uboczne"? jesli tak, sproboj soji (suche ziarna, robi sie jak
fasole), ponoc nie ma ZADNYCH efektow ubocznych. jesli nie lubisz smaku - to
inna sprawa.

co do jedzenia - bez macznych i fasolowych moze byc... nudno ;)
ale mozna probowac. przeciez grecja to raj warzywno-owocowy. wszelkie gulasze i
zupy warzywne mozna robic bez miesa. czesto zamiast miesa mozna dodac oberzyne.
w ogole mozna wymyslic bardzo duzo potraw "jednogarnkowych" - czyli takich
gulaszy z najrozniejszych skladnikow: cukinie, oberzyny, kabaczki, ziemniaczki,
szpinak, DYNIA!, papryka, cebula, ryz, kasza, itp itd. w dowolnych proporcjach i
kombinacjach. proste i nie czasochlonne. a pyszne :)
pyszna jest dynia - obrana piec w piekarniku w foli aluminiowej przez ~1
godzine, poten mozna zmiksowac i zamiast ziemniakow, to samo z gotowanym
zielonym groszkiem. takie inne puree :) nie musisz jest zimnych salatek, czasem
taki gulasz warzywny syci bardziej, niz miesko.
jest duzo stron w internecie, googlnij na "wege kuchnia". nie mam zadnego linku
pod reka, ale jak szukam konkretnej potrawy/produktu, to niektore strony zawsze
wyskakuja :)
jest tez forum gazety "wegetarianizm". tam czesto sa przepisy i linki, uzyj
wyszukiwarki.

uwielbiam jest, stad moje rady :)

Czy Rydzk to grozny psychopata?

Gość portalu: obiektywny napisał(a):

> ze Urban, Michnik, i inne lewusy sa powaznym zagrozeniem dla wolnosci slowa
w
> Polsce. Sacza jad i pranoidalne pelne nienawisci artykuly znajdujace podatny
> grunt wsrod lewych , ignorantow i poprostu glupich.
Warto odejść, szczególnie latem, gdy mamy tyle świeżych owoców i warzyw,
od "ciężkich" potraw. Proponujemy przepisy na smaczną zupę krem z pomidorów,
zupę wiśniową, chłodniki z ogórków, z rabarbarem i inne.

Co zrobic z nierozliczonymi komunistami?

Gość portalu: Obiektywny napisał(a):

> Przeciez w Polsce nie ma kary smierci, wiec odsuniecie od wladzy wszystkich
co
> kiedys nalezeli do PZPR wydaje sie normalnym pociagnieciem, referencja do
> wieszania jest raczej ironiczna niz rzeczywista.
Warto odejść, szczególnie latem, gdy mamy tyle świeżych owoców i warzyw,
od "ciężkich" potraw. Proponujemy przepisy na smaczną zupę krem z pomidorów,
zupę wiśniową, chłodniki z ogórków, z rabarbarem i inne.

Wielkanoc w sercach, wiosna w kuchni

Wielkanoc w sercach, wiosna w kuchni
Piękne te przepisy. I być może smaczne. Ale jest taka prosbą. Czy Siostra
Aniela może podać ewentualny element zastępczy. Chętnie zjadłby wielkanocna
zupę chrzanową, ale skąd ja weznę serwatkę. To własnie taka prosba; czy można
to cos (serwatkę) zastapić innym; maslanką, kefirem ?

Takie zimne oczy...

Przepisy..
Gruzja to miejsce gdzie wszystko od "lawasza' po "chinkali" albo "czanachi" a
nawet zupa"lobio" to smaczne i fajne dania.
Przepisy owszem mogę Ci podać jakkolwiek ponieważ nigdy niczego takiego nie
notuję to muszę odtwarzac więc chwile to potrwać musi.
Zapewniam Cię jednak, ze nawet gruzińskie szaszłyki tak różne od powiedzmy
azerskich, to smaczne jedzonko.
Bobek? raz jeszcze powtórzę , szanuję Go i poważam zapał, ale nadal twierdzę że
to sympatyczny hobbysta co nie znaczy, ze lokuję go niżej wybitnych zawodowców.
tak naprawdę przecież kuchnia to nie knajpiani kucharze , a właśnie to co robi
i On.
To na co chcesz ten przepis?
I pamiętaj , że niemal do wszystkiego w Gruzji używa się przyprawy o wdzięcznej
nazwie "adżyka" , a i te można sobie a nawet należy zrobić samodzielnie...
trudny

Tapioka

Topioka to rodzaj kaszy/mąki z bulw manioku. Używa sie ją głownie do
zagęszczania zup i nadawania wypiekom słodkawego smaku, a takze do deserów.
Istnieja chińskie przepisy z zastosowaniem topioki, ja jednak jej nie stosuje z
powodu b. małej popularności, małej dostepności i łatwego sposobu zastąpienia.
Generalnie topioka nie jest zbytnio populran w Chinach, podobno używa sie jej
głownie w Ameryce Południowej (skąd pochodzi) w Indiach i Malezji. Jeżeli znasz
angielski to mam dla ciebie przepis na deser z topioki:

Sweet Tapioca Pudding
Serves: 4
Preparation time: 15 minutes

Ingredients:
1/2 cup small tapioca pearls, soaked for 10 minutes
3/4 cup diced honeydew (miód spadziowy, nie wiem tylko dlaczego w kostkach?)
2 cups water
1/3 cup evaporated milk
1/2 cup sugar

Method:
Combine water, evaporated milk and sugar in a pot. Bring to a boil.
Add tapioca pearls and cook for 10 minutes, stirring occasionally.
Add honeydew and cook until tapioca pearls are translucent, for about 1-2
minutes.

Zupa fasolowa

Gość portalu: Malina napisał(a):

> Mam bardzo ladna fasolkę ( luskana) , ale zupelnie nie wim jak sie gotuje
zupę
> fasolowa.
> Bardzo proszę o przepisy.Pozdrawiam. Malina
Fasolke przebrac, namoczyc na noc,na drugi dzien gotowac z dodatkiem jarzyn i
przypraw wraz z mieskiem( moga byc zeberka,wedzona szynka, nawet kurczak
robilam nawet na indyku ale dobrze jest dodac cos wedzonego a jak nie ma , to
kawalek wedzonego boczku). Pod koniec ( bedzie sie gotowalo dosyc dlugo ) dodac
pokrojone ziemniaki lub kluseczki ( np. kolanka! lub zacierki!!!!!!!!) albo
obydwa: ziemniaki i kluseczki. Oczywiscie sporo pieprzu , cebula i listek
laurowy, dobrze dodac sypkiej ostrej papryki odrobine. Zupa powinna byc dosyc
gesta ale nie az tak , aby kot mogl po niej przejsc. I tak zgestnieje na drugi
dzien a wtedy podlac troche woda .

Jaka powinabyć dieta kobiety po urodzeniu dziecka?

Drogi , kongratulacje i pozdrowienia dla zony i dzidziusia , nie ma co cudowac
za duzo, gotuj jej warzywa rob salatki, barszcz na podniesienie krwi ktora
stracila podczas porodu a i dziecku sie udzieli zelazo z pokarmu , zupy
warzywne , ziemniaki , ryby , brazowy chlebus, kasze, boze nie ma co
cudowac ,naprawde, a przepisy znajdziesz w ksiazkach kucharskich.

Bialy ser na wytrawno

Dla rozwiązania tego i podobnych problemów proponuję zaopatrzyć się w książkę
kucharską najlepiej Kuchnia Polska.Jest tam wyszczególnione kilka potraw z
udziałem białego sera jak leniwe kluski,polskie i ruskie pierogi czy racuszki
serowe.Oczywiście są tam przepisy jak to zrobić.
Domyślam się,że Tobie chodziło raczej o CIEKAWE danie z udziałem białego sera.
Proponuję placki serowe specjalne.
Skład:
1/ser biały............250g
2/jajko................6szt
3/mąka razowa..........1szklanka[w ostateczności może być pszenna]
4/proszek do pieczenia.2łyżeczki
5/smalec ..............150g
Technologia:
Ser zemleć.Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.Ubić pianę z białek,do
której powoli dodawać żółka,ser,mąkę dobrze mieszając najlepiej w robocie
kuchennym.Trochę posolić.
Na patelni rozgrzać część smalcu[nie stosować bardzo szkodliwych do smażenia
tłuszczy jak margaryna,masło czy różne oleje]i łyżką stołową nakładać na
rozgrzany tłuszcz przygotowane ciasto serowe formując małe placuszki.
Placki są smaczne na ciepło z mlekiem i śmietaną.Na zimno można je pokroić w
paseczki i stosować do zup w zastępstwie makaronu.Ja tak postępuję
systematycznie. Stosunek podstawowych składników pokarmowych jak białko,tłuszcz
i węglowodany jest w makaronach bardzo niekorzystny.Prawie same weglowodany
[cukry]i śladowe ilości białka i tłuszczu.Placki serowe tę sytuację radykalnie
zmieniają stąd nazwa specjalne.

chłodnik

xena2 napisała:

> Czy zna ktoś przepis na chłodnik - z burakówalbo z botwinki??
Buraki po umyciu pieke w plastykowej torebce w kuchni mikrofalowej. Gdy sa pol
miekkie i juz nie takie gorace, to obieram i na tarce zeskbobuje w strozki.
Podgotowuje z dodatkiem przypraw + sok z cytryny lub dobry winny ocet + umyte
listki i lodyzki(pociete) az buraczki zmiekna ale sie nie rozpadaja. W
miedzyczasie siekam : szczypiorek, seler lodygowy, jajka na twardo, kurczaka
lub indyka pieczonego lub gotowanego w kostke , tradycyjnie powinno sie dodac
troche miesa z rakow ale jak nie to nie lub nawet male krewetki tez sa ok,
najlepszy moim zdaniem jest malosolny ogorek ( w dalszym ciagu tnie wszystko w
kostke , mieso w troche grubsza, reszte w mniejsza)ale dodaje tez i to sporo
surowego. Barszcz powinien sie do tej pory ugotowac i juz prawdopodobnie nawet
ostygl. Mieszamy wtedy troche barszczu ze smietana ( polecam kwasna)
ostroznie, zeby sie nie zwarzyla i pozniej rozprowadzamy reszte zupy.
Nastepnie najtrudniejsza czesc programu : doprawienie do smaku . Dodaje
cukier, sok z cytryny, sol, pieprz az uzyskam, dobry , kwaskowato-slodki smak.
Nastepnie wszystkie pokrojone dodatki mieszam z barszczem, dodaje sporo
posiekanego kopru i barszcz laduje w lodowce najlepiej na cala noc. Pewnie
jeszcze cos mozna dodac, cos jeszcze mozliwe, ze zapomnialam, ale kazdy ma swoj
gust a CHLODNIK w kazdej formie JEST WSPANIALY NA UPALY !! ( rymnelo mi
sie !!! :-)))) Byly juz kilka stron temu wspaniale przepisy na chlodnik,
proponuje zajrzec . SMACZNEGO !!!

Portabella

Gość portalu: NINA 1 napisał(a):

> > W NAJNOWSZEJ, TZN. W SIERPNIOWEJ CZY WRZEŚNIOWEJ??????

Witam!!!
W najnowszej, tzn. wrześniowej.

Przepisów jest tu naprawdę sporo, niżej podaję listę, jeśli kogoś coś
interesuje, napiszcie, a ja wystukam konkretny przepis ( czy ja wogóle mam
prawo przepisywać tu przepisy publikowane w KUCHNI?)

1.Sałata z gorącymi grzybami shiitake
2.Tosty z grzybami shiitake
3.Kurczak z shiitake
4.Grzyby mun z warzywami
5.Smażony makaron sojowy z grzybami mun
5.Duszone grzyby mun
6.Smażone warzywa z grzybami mun
7.Risotto z portobello
8.Makaron z portobello i z kurczakiem
9.Portobello faszerowane
10.Portobello zapiekane ze szpinakiem
11.Zupa z grzybem kalafiorowym
12.Pomidory nadziewane grzybem kalafiorowym
TO WSZYSTKO, POZDRAWIAM SMACZNIE!!!
MAY!!!

Voila!.....KUCHNIA FRANCUSKA.........

Jeśli mają to być łatwe przepisy to polecam te(sama często przyrządzam):
RATATOUILLE z Prowansji
czosnek,cukinie,cebule,rózne papryki,pomidory, bakłażan, oliwa, zioła
prowansalskie(ja dodaję czasem tylko tymianek),sól , pieprz
Bakłażany pokroić i zasolić by puściły gorycz.Opłukać i osuszyć.Warzywa
pokrojone kolejno obsmażać przez 5 minut.Następnie połączyć, dodać pomidory,
przyprawy i dusić razem ok.20 minut.

CIELĘCINA W SOSIE DUXELLES
4 kotlety cielęce
pieczarki
cebula
masło,mąka,śmietana,madera,sól, pieprz,gałka muszkat.

Pieczarki i cebulę jak najdrobniej posiekać,posolić,dodać pieprzu i startej
gałki.Smażyć na maśle do całkowitego wyparowania płynu.Dodać smietanę i maderę
i trzymac w cieple.
Kotlety posolić ,oprószyć mąką i smażyc na maśle po 3-4 minuty z każdej
strony.Zalać sosem i trzymac na maleńkim ogniu przez 3 minuty.

SAŁATKA NICEJSKA
(istnieje wiele przepisów)
jajka na twardo
pomidory
czarne oliwki
kapary
cebula
sałata(ja daję lodową)
tuńczyk
anchois
niektórzy dodają też paprykę i ogórki
składniki pokroić na duże kawałki,zalac sosem francuskim(oliwa,ocet winny,
czosnek, musztarda,sól, pieprz)

Mogę podać Ci również przepis na quiche lorraine, królika w musztardzie i solę
(jeśli lubisz ryby).
Z zup najsłynniejsze francuskie to cebulowa i bouillabaisse(marsylska zupa
rybna). Ze słodkosci naleśniki(crepes suzette)i tarta.
Bon appetit!

No i gdzie te chinskie przepisy????

hej, ja też prosiłam i nie dostałam, ale..nie zauważyliście, kilka dni temu ten
ktoś zostawił gdzieś tu na forum swój wpis, osobny, że przeprasza, ale mu się w
życiu trochę bałagan zrobił, i powysyła przepisy, jak posprząta,więc..może
dajmy trochę czasu człowiekowi?

i zróbmy sobie na przykład..zupę rybną pyszną :o)
albo z dyni, moja ostatnio ulubiona :o)

pozdrawiam ciepło,
faunka

Gorace,dymiace potrawy na jesien i zime!!!

Gość portalu: Saldo napisał(a):

> No wlasnie! Czy macie moze swoje ulubione potrawy,ktore robicie tylko,a moze
> przede wszystkim jesienia i zima? pyszne,gorace,rozgrzewajace cialo i
> dusze....?
> Prosze o przepisy,bo zimno i mokro za oknem!
U mnie jeszcze BARDZO goraco ale proponuje : gularz, stew, bigos, zupy(!),
golabki, zrazy zawijane, kotlety schabowe i wszystkie zapiekanki z polaczenia
makaronu lub ziemniakow, jarzyn, miesa, sera i wszystkich innych dodatkow ktore
lubisz. Smacznego

Kartofelki Dauphine

Milene,
dzieki za skorygowanie, moj szacunek i uwielbienie do kuchni francuskiej rosnie ::)))) tyle
przeroznych przepisow na wydawaloby sie zwykle karcapy.
Odwiedzilam dzis swoja ostatnio ulubiona knajpe francuska na east village w NYC, jedzenie
jest tam przepyszne- jadlam zupe z marchewki-krem ale nie taki, ze lycha staje, delikatny,
slodkawy smak marchewki zaostrzony szczypiorkiem i salate z pieczona kaczka - hmmmm
bajka
kilka dni temu, zupe z kalafiora- tez krem- robia to wspaniale nie jak amerykanie- kit z maki i
smietany, no i escargo.......
Kiedys kolezanka zrobila salate, banal ale... niecodzienny
salata lodowa albo mesculine /mlodziutkie salatki rozniste/
podsmazone na masle i podane cieple / moze oliwie?/ plasterki ziemniakow, polaczone
wszystko z sosem vinagret.
zgadza sie??
Moze masz jakies ciekawe przepisy rodem z Francji, bylabym bardzo wdzieczna i inni pewnie
tez. Czesto gotuje buliabasse/ pisownia???/ moze zapodaj swoja wersje ?
dzieki bardzo,
pozdrawiam aniutek

Proste, smaczne ZUPY!!!!!!

Proste, smaczne ZUPY!!!!!!
Plizz! Jako antytalent kulinarny (podobnie jak mój mężczyzna) odczuwam (y)
potrzebę ugotowania od czasu do czasu ZUPY. Prostej, niewyszukanej, łatwej do
przyrządzenia, zdrowej, pożywnej.
Moja prośba: proooszę o przepisy na coś, co moglibyśmy w miarę szybko,
prosto, zdrowo i smacznie upichcić.
Z góry dziekuję
A

Proste, smaczne ZUPY!!!!!!

Gość portalu: Alicja napisał(a):

> Plizz! Jako antytalent kulinarny (podobnie jak mój mężczyzna) odczuwam (y)
> potrzebę ugotowania od czasu do czasu ZUPY. Prostej, niewyszukanej, łatwej
do
> przyrządzenia, zdrowej, pożywnej.
> Moja prośba: proooszę o przepisy na coś, co moglibyśmy w miarę szybko,
> prosto, zdrowo i smacznie upichcić.
> Z góry dziekuję
> A
Prosiłaś o proste przepisy, a to co dostałaś to ksiażka kucharska dla
zaawansowanych. Ja proponuję:
1. Zupa pomidorowa: w 1/2 l wody rozpuścić dowolną kostke rosołową( ja używam
do tego celu "Rosołu warzywnego Winiary") dolać 1 l soku pomidorowego z
kartonu. W zasadzie zupa gotowa, trzeba skosztować, ew. doprawić solą i
szczyptą cukru, dodać ugotowanego ryżu lub makaronu.
2. Minestrone: suszone warzywa (garść) gotować 15 min. w 1/2 l wody, dodać 1 l
soku wielowarzywnego z kartonu, dalej jw.

ZUPA GULASZOWA - szukam przepisu!!!

Poniższy przepis oraz wiele, wiele innych węgierskich dobroci na stronie:
www.budapeszt.infinity.waw.pl/qchnia/przepisy.html
300-400g mięsa wołowego
bulion w kostce
80g smalcu lub masła
150g cebuli
15g mielonej papryki
800kg ziemniaków
140g zielonej papryki
60g świeżych pomidorów
sól
kluseczki csipetke

Mięso kroimy na drobne kwadratowe kawałki. Podgrzewamy tłuszcz i smażymy na nim
pokrojoną cebulę, później dodajemy mięso i mieszamy je z mieloną papryką i
solą. Dusimy na wolnym ogniu podlewając niewielką ilością wody. W tym czasie
obieramy i kroimy ziemniaki, zieloną paprykę i pomidory, przygotowujemy tez
csipetke (80g mąki mieszamy z 1 jajkiem bez dodawania wody formujemy małe
kluseczki na kształt zacierek) i bulion z jednej kostki. Ziemniaki gotujemy w
bulionie i gdy już będą miękkie - zalewamy nim mięso. Dodajemy zieloną paprykę
i pomidory oraz csipetke i gotujemy jeszcze na wolnym ogniu kilka minut, aż
csipetke wypłyną na wierzch. Ilość i gęstość zupy można regulować dolewając
wody.

Oczywiście wedle uznania można zrezygnować z csipetke na rzecz pokrojonych
drobniutko warzyw (gulasz a la Szeged) lub z pewnej ilości ziemniaków na rzecz
pokrojonej w długie paski kapusty (gulasz a la Servia). Mięso wołowe można
również zastąpić cielęcym. Gulasz a la Csangó składa się natomiast z kapusty
kiszonej zastępującej ziemniaki i ryżu zamiast csipetke, a doprawiany jest
kwaśnym mlekiem. Czyli ile Węgrów - tyle odmian gulaszu, który jest naprawdę
pyyyyyszny.

zupa krem

teri_m napisała:

> prosze o przepisy na zupy typu krem, tylko prosze rónież o w miarę dokładną
> instrukcję jak je przyrządzić (jestem dosć początkująca kucharką....)
> Dziękuję z góry!
>
> pozdrawiam
> :)
> T.
w zaleznosci jaka chcesz zupe. Ugotuj, wszytsko z niej co sie da zmiksuj, jesli
trzeba zagescic to dodaj np. smietany. To miksowanie nie dotyczy wylacznie
jarzyn ( kremowa pomidorowa,kalafiorowa, szparagowa). Mozesz zupe ugotowac na
jarzynach , pozniej je wyjac i zupe zagescic. Jesli chcesz zrobic np. zupe z
kurczaka kremowke, to mozesz zmiksowac i jarzyny i mieso i wymieszac , wtedy
prawdopodobnie nie bedzie potrzeba dodawac smietany.

lista najgorszych przepisow internetowych

Mam obawy, że mogłyby się znależć na tej liście niemal wszystkie publikowane
tu przepisy - nie ma potrawy, która smakuje wszystkim bez wyjątku.
Jeżeli się ściąga przepis na zupę z dyni, warto przedtem pomyśleć, czy kiedyś
jadłem/am zupę z dyni i czy mi smakowała, a nie tylko, że pomarańczowa zupa
będzie ładnie wyglądać. A jeżeli próbuję nowej potrawy/smaku z ciekawości,
warto założyć, że niekoniecznie będzie mi smakowało.

No i druga sprawa - wykonanie. Zdarzało mi się jeść potrawy zrobione wg. tego
samego przepisu, tyle, że przez dwie różne osoby... i były to dwie różne
potrawy. Niekiedy diabeł tkwi w szczegółach ;-)))

Dlatego nie ma sensu raczej tworzyć takiej listy.
Pzdr.
Gal

PS. Życzę samych przepisów trafiający w Twój gust i umiejętności.

lista najgorszych przepisow internetowych

Fakt. Przyznaje Ci racje, iz potraw z dyni nie znalam. Pomyslalam tylko (moze
glupio) iz dynia + cytrynka + mleko i pietruszka dadza ciekawy i nowy smak.
Najgorsze bylo to, ze to mleko zaczelo mi sie w piekarniku wylewac i przypalac.
FUJ co to byl za smrod. Z pozytywnych nowinek moge sie pochwalic obiadem w
taiskiej restauracji (za Pl.Konstytucji). Jadlam zupe z kurczaka na mleczku
kokosowym na ostro -kwasno. Nigdy nie sadzilam, iz cytryna tak pasuje do
rosolu. Nie chce zle pisac o innych stronach ale niestety nie podoba mi sie
Wirtualna Kuchnia. czesto natykalam sie na przepisy typu: "sypiesz troche
czegos tam" lub Troche pieczesz" lub "troche smarzysz". Niecierpie takich
przepisow "na oko".
Pozdrawiam.

Cala dynia!!

Odciąć górę. Wybrać "pajęczynę" z pestkami. Pestki ususzyć (jak ktoś lubi),
resztę odłożyć na zupę. Z wnętrza wyciąć kulki (potrzebna specjalna łyżka)-
zamarynować na słodko-kwaśno. Resztę miąższu wyskrobać (do twardej skorupy)na
zupę lub ciasto. Jeżeli zostanie miąższ na skorupie - może szybko zacząć gnić.
Zupę można zrobić również z wyciętych kulek jak się nie lubi kremów. Powycinać
w skorupie buźkę, założyć wieko - gotowe. Przepisy na wszystko w paru wątkach
poniżej.
Warto wziąć pod uwagę, że dania z dyni nie wszystkim smakują.
Pzdr.
Gal

Co zabrać na tydzień w góry?

Gość portalu: Asias napisał(a):

> Pomóżcie - wybieram się na tydzień na narty do Francji. W ofercie nie ma
> wyżywienia ale do dyspozycji mam aneks kuchenny. Czy macie jakieś sprawdzone
> przepisy i sposoby na domowe potrawy "ze słoików". Chodzi o to aby
> przygotowywanie posiłków zajmowało na miejscu minimalną ilość czasu i
> energii. Co ze sobą zabrać (tzn. jakie produkty żywnościowe się sprawdzają)?
No skoro bedziesz miec aneks kuchenny to mozesz pojsc do sklepu( sa nawet we
Francji !!)i cos ugotowac np zupe, kotlety , kurczaka - sa takie same jak w
Polsce!! "Co zabrac na tydzien w gory?" jest nieprawidlowym pytaniem !! Nie
jedziesz "W GORY" w pustkowie ale do miejsca z kuchnia. Ciekawe, jak ci
francuzcy celnicy na takie dziwolagi patrza? A pozniej co, wraca sie do kraju
i szpanuje : wiesz , na narty do Francji sobie ot tak wyskoczylem" ,
ha,ha,ha !! Zostawilem tylko kilka sloikow po smalcu w hotelu i tlusta gazete
po zwyczajnej, ale FAJNIE BYLO !!!

Sekretne przepisy...

Sekretne przepisy...
Czy zdarzylo sie Wam kiedys, ze gospodyni wychwalana pod niebiosa za jakas
pyszna potrawe, szczesliwa ze hej, sztywniala jak tylko zapytaliscie ja o
przepis...??
Mnie owszem, i to pare razy. Teraz nigdy nie pytam, bo tu w Australii to fau
pax jak sie okazuje- nie dziwie sie przy ich kuchni ;)))) Nawet dobrze
przyprawiona zupa to osiagniecie ( to taka moja naturalna zlosliwosc - ale
wyplywajaca z rzetelnej obserwacjii)

Ale wracajac do tematu, czy macie jakies swoje wystrzalowe przepisy, ktorymi
nigdy sie nie dzielicie ???

Jesli tak, to co to jest??? O "instrukcje" oczywiscie nie pytam, ja wynika z
zalozenia.

Ciekawam bardzo,

Senin

Świąteczne gotowanie z Makłowiczem

Przepisy świetne ale... Po pierwsze skąd przeświadczenie, że w Wielkopolsce
jada się zupę rybną? Z dziada pradziada jestem Poznaniakiem i nigdy takiej
zupy w domu nie było. Za to zawsze pojawia się barszcz grzybowy. Po drugie -
mieszać do pierogów kapustę pół na pół kiszoną ze słodką to zbrodnia!
Specyfika pierogów wigilijnych to olej rzepakowy i kwach kapusty (tylko
błagam: bez marchwi!).
W związku z popełnieniem przez rzeczonego dwóch błędów (oczywiście czysto
subiektywne wrażenie) akcja odwetowa była natychmiastowa - nie oglądałem
dzisiaj Pana programu :)

Łasuch, mufka, bef, betty, roseanne, m ....

Dana, b. fajne przepisy - mój typ na bardzo zimne dni to ta zapiekanka
argentyńska! Powiedz tylko, czy zamiast zupy wołowej w proszku można dać po
prostu bulion w kostce?
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku.

PS. A gdybyś miała jeszcze jakieś fajne przepisy np. z rybami albo owocami
morza, to polecam się pamięci :)

Łasuch, mufka, bef, betty, roseanne, m ....

hania_76 napisała:

> Dana, b. fajne przepisy - mój typ na bardzo zimne dni
to ta zapiekanka
> argentyńska! Powiedz tylko, czy zamiast zupy wołowej w
proszku można dać po
> prostu bulion w kostce?
> Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku.
>
> PS. A gdybyś miała jeszcze jakieś fajne przepisy np. z
rybami albo owocami
> morza, to polecam się pamięci :)

Haniu, wg Tomasa, specjalisty od Pastel de Papa, mozesz
spokojnie uzyc bulionu w kostce. Dodaj najpierw 1 kostke,
a pod koniec gotowania tej mieszanki miesnej sprobuj i
jesli brakuje "sily", jak sie moj kucharz wyrazil, czyli
dobrego silnego smaku, dodaj jeszcze tyle, ile uznasz za
potrzebne.

Obiecuje Ci jeszcze w tym tygodniu, na tym watku,
rewelacyjny przepis na rybke, bo dzisiaj to wiesz,
Sylwester, i mam przyjaciol na fondue serowe, wiec lece
do kuchni. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

Łasuch, mufka, bef, betty, roseanne, m ....

Gość portalu: betty napisał(a):

> dzieki za pyszne przepisy!
> a propos czulentu, skojarzyla mi sie potrawa, ktora tez
sama sie robi, jest
> pyszna i troszeczke podobna, choc zdecydowanie
niekoszerna. mowi sie na
> to "parzone", bo tak jak czulent "parzy" sie w
brytfance, moze nie az tak
> dlugo, ale tez raczej w niskiej temperaturze.
> Boczek pokrojony w kostke, ziemniaki, marchew obrane i
pokrojone w dosyć grube
> plastry położyć warstwami kolejno w brytfance przykryć
liściem kapusty. W
> drugiej warstwie boczek zastąpić kiełbasą i znowu
przykryc lisciem. Piec
> długo i w niewysokiej temperaturze.
> tłusto i kalorycznie - w sam raz na mrozne zimowe wieczory
> smacznej niedzieli
> betty.

Betty, kochanie, nie napisalas wprawdzie (rozumiem, ze
sie spieszylas zeby mi skrobnac) czy dodac wode i jakie
przyprawy, ale wygladalo mi to tak smacznie, ze jako
wytrawna kucharka, dodalam soli, pieprzu, czosnku (u nas
w domu "idzie" kolo 3 glowek czosnku w tygodniu!!!),
zalalam to lyzka zupy wolowej w proszku wymieszanej ze
szklanka wody......co Ci mam powiedziec? Dobrze ze garnek
byl zeliwny, bo by zjedli garnek tez. Pyszne, szybkie,
daje czas na zajecie sie czyms innym az gotowe....DZIEKI.
(Jeszcze wymysl nazwe, bo inaczej to bedzie u nas
"zapiekanka Betty" )

smaczna stronka;)

www.kuchnia.gery.pl - świetna strona, przejrzysta, łatwe wyszukiwanie, dużo
przepisów, przypomina mi moją ulubioną - kuchnia.3miasto
www.kujawski.com.pl - kuchnie świata, przepisy nie są wymuszane i dostosowywane
do własnej oferty w stylu dwie torebki naszej zupy.....
mniammniam też lubię ale tak ciężko w niej coś znaleźć. Ładna graficznie,
trochę za dużo gadania czasem, choć generalnie to miłe, ale to wyszukiwanie to
katorga. I w gruncie rzeczy jest mało przejrzysta.

ucze sie gotowac..

ja zaczynalam od potraw na wpol gotowych, kupowanych w sklepie, ale potem
odkrylam, ze lubie poeksperymentowac w kuchni i zaczelam wymyslac wlasne
potrawy, najczesciej zupy. zwykle pare dni po ugotowaniu zapominalam, co
dokladnie dodalam, dlatego kazda moja zupka byla niepowtarzalna hihihi. po
prostu szlam do sklepu, kupowalam, co mi sie spodobalo, wrzucalam do garnka,
doprawialam, zeby mi smakowalo i zupka gotowa :-)

jednak zgadzam sie, ze dobrze jest podeprzec sie ksiazka kucharska, czy chocby
gazetka z przepisami. co wcale nie znaczy, ze musisz robic wszystko dokladnie
jak w przepisie. ja zawsze modyfikuje przepisy wedlug swojego smaku, albo
tego, co mam aktualnie w lodowce :-), ale od czasow zupek zostalo mi, ze
najwiekszym natchnieniem jest dla mnie sklep. ide sobie do supermarketu (bo
tam moge spokojnie chodzic miedzy polkami i przygladac sie wszystkiemu z
kazdej strony), spokojnie przegladam polki z warzywami i innymi rzeczami do
gotowania i nagle olsnienie!, ze zjadla bym sobie to, czy tamto, albo, ze z
tego mozna zrobic to itp.

to wcale nieprawda, ze trzeba byc mistrzem kuchni, zeby zrobic cos dobrego,
wystarczy troche wyobrazni, no i nie boj sie eksperymentowac, nawet jak cos
nie wyjdzie. nawet najlepszemu kocharzowi zdarzy sie cos schrzanic
pozdrofka :-)

Kuchnia NORWESKA

Nie radze !
Kuchnia norweska jest bardzo prymitywna i dlatego cokolwiek podasz, to beda zachwyty (nawet jak nie
smakuje !)
Warunek: jak najmniej jarzyn, a jak juz to gotowane takie jak marchew, kapusta, czy brukiew. Akceptuja tez
ogorek. Duzo ziemniakow.

Przepisy (ha, ha, ha ):

1. Odpowiednik naszych kotletow mielonych + gotowane ziemniaki w lupinach+ brazowy sos (koniecznie
kupny z torebki)+gotowana w plastry brukiew.
2. Kawalki tlustej (tej gorszej) baraniny + ziemniaki (obrane)+ kawalki kapusty. To wszystko przekladac
warstwami + sol+pieprz (nie zmielony)+ lisc laurowy w sporym naczyniu z przykrywka. Wsadzic calosc do
piekarnika na malym ogniu na kilka godzin. Najlepiej zrobic to dzien, albo dwa przed podaniem i w miedzy
czasie odgrzac z dwa razy. Norwedzy twierdza, ze najlepsze jest takie odgrzewane (podobnie jak u nas z
bigosem).

powodzenia
Ziuta z Norwegii

P.S.
Ja zrobilam kiedys barszcz czerwony z pasztecikami. Nie znaja tego, ale wszyscy oniemieli z zachwytu !!
Pozniej wielokrotnie bylam nagabywana, zeby to robic.
Powodzeniem cieszy sie tez kazda polska zupa z jarzynami i miesem. Tutaj jedyne zupy jakie znaja to z
proszku.

Gość portalu: N.C. napisał(a):

> Jakie Waszym zdaniem są dania typowe dla kuchni norweskiej? Może z
> przepisami :-)?

Szybkie w wykonaniu, ale smaczne potrawy

asiak44 napisała:

> Każda gospodyni ma taki przepis lub przepisy, z których moze skorzystać gdy
np.
>
> pojawią sie głodni goście i trzeba coś szybko smacznego zrobić.

1. Makaron z dodatkiem tego, co jest w lodówce i nadaje sie do wykorzystania
(szpinak + suszone pomidory, albo szpinak + ser pleśniowy, anchois + suszone
pomidory + kapary, czosnek + oliwa + mnóstwo tartego parmezanu lub grana
padano, boczek + cebulka + śmietana, świeże pomidory duszone z czosnkiem +
posiekana świeża bazylia, itd.)

2. Tosty z dodatkiem tego, co jest w lodówce

3. Surówka albo sałatka z tego, co jest pod ręką (pomidory + cebulka + ogórki
kiszone (ew. świeże ogórki i na to tarty ser albo feta), pomidory ze świeżą
bazylią i oliwą, avocado + oliwki + pomarańcza, sałata z sosem vinaigratte,
itd.)

4. Omlet z tym, co jest pod ręką.

5. Zupa krem (bulion warzywny i np. ugotowane brokuły albo zielony groszek
trzeba zmiksować razem i gotowe; można doprawić śmietanką, posypać tartym
serem, zrobić małe grzanki na patelni, dodać groszek ptysiowy).

6. Latem - sałatka ze świeżych owoców, albo koktajl owocowy (truskawki albo
maliny albo jagody zmiksować z kefirem i cukrem).

I tak dalej - takich przepisów dla niespodziewanych gości jest mnóstwo :)

POSZUKIWANY/POSZUKIWANA

POSZUKIWANY/POSZUKIWANA
Poszukuję przepisu na grecką zupę czosnkową. Przepis ten podawał kieeedyś
pan Stokłosa w programie pana Kuronia. Ostatnio czosnek pasuje mi do
wszystkiego....
Inne czosnkowe przepisy też bardzo chętnie poznam :)
Bardzo proszę o odzew.
Dagmara

obiad w jednym garnku pomocy!!!!!!!!!!

obiad w jednym garnku pomocy!!!!!!!!!!
podajcie mi jakies ciekawe przepisy na ugotowanie jakiegos dania
jednogarnkowego (mozna uzyc tez patelnie) bo jestem za granica i tyle mam do
dyspozycji. na razie wymyslilam fasolke po bretonsku. prosze nie proponowac
zup tylko cos "tresciwego".
z gory dziekuje

co można zrobić z czerwonej porzeczki???

Gość portalu: natka napisał(a):

> AAAA wlasnie mam porzeczke i ten sam dylemat! jak sie robi kompocik z
porzeczek
> ?
> A moze zupa owocowa? Podajcie jakies konkretne przepisy!

Nie jest trudny.Odpowiednią ilość porzeczek ( bez tzw. sypułek !) ugotuj w
odpowiedniej ilości wody, z odpowiednią ilością cukru.Ta "odpowiedniość" jest
już kwestią smaku : ) Wersja optymalna to kompot porzeczkowo-truskawkowo-
wiśniowy .
Pozdrawiam serdecznie

Parzybroda???

dzieki za watek Tangerines :)
zupa, ktora jadlam ( o ile pamiec mnie nie zawodzi ) skladala sie
glownie ze slodkiej kapusty, ziemniakow i boczku wedzonego,
zasmazona maka z cebulka. Pycha to bylo, geste, proste i okrutnie
gorace.
dzieki za przepisy jak tylko zrobi sie chlodniej biore sie za jej
gotowanie.

książki z przepisami

książki z przepisami
mam taką małą książeczkę z przepisami zup : "zupy polskie" autorki Anny
Ciosek z 1997 roku , wypróbowałam prawie wszystkie przepisy i nie zawiodłam
sie , wszystkie zupy wyszły pyszne , przepisy są bardzo proste i nie
skomplikowane.
a jakie Wy macie swoje uluboine książki z przepisami?
amma

prośba o przepisy

prośba o przepisy
No właśnie, bardzo proszę o przepisy na coś smacznego dla cukrzyka z chorą
trzustką; czyli generalnie nic tłustego, smażonego i ciężkiego. Chodzi o to,
ze mój tata ma już trochę dość jedzenia w kółko tych samych chudych zup i
gotowanego mięsa podawanego w ten sam sposób...
Pozdrawiam

Buraki

dzieki wszystkim
..za pomysly i przepisy. Zrobilam prosta zupe, utarte
buraczki surowe zasmazylam z cebulka, czosnkiem i
marchewka, zalalam przetartymi pomidowami (troche) do
tego rosolek i tak sie gotowalo do miekkosci. Tak nam
smakowala ta zupka (bo barszczyk to chyba dopiero jak sie
robi z zakwasem, no nie?) ze nie robie zadnej cwikly czy
salatki, tylko robimy ta zupe poki burakow straczy. Mam
nadzieje ze sie nie znudzimy:)))

Kasztany jadalne

> A co z nich zrobic? Kilka mozliwosci:
> tort czekoladowy z kasztanami
> lody kasztanowe
> kasztanowe ravioli
> zupa z kasztanow i grzybow
> brukselka z kasztanami i bekonem
> kura z kasztanami
> zupa homarowa z kasztanami
> kasztany gotowane w zielonej herbacie
> losos z kapusta, kasztanami i bekonem
> kasztany z ryzem
> tort kasztanowo-migdalowy
> grzyby nadziewane kasztanami
> pasztet z kasztanow

Bardzo chętnie poznam przepisy na te apetyczne potrawy :)

Pozdrawiam,
Jolka

Kasztany jadalne

Kasztany sa szeroko uzywane w kuchni azerbejdzanskiej.Absolutnie najlepszym
daniem do ktorego mozna uzyc kasztanow jest plow.Oprocz tego w kuchni azerbej-
dzanskiej dodaje sie je np.do zup albo do takich potraw jak kelem dolmasy
- golabki z kapusty ale robione zupelnie inaczej niz w Polsce.Przepisy mozesz
znalezc na takich stronach :
www.baku-az.com/cookery/
www.baku-vision.com/index_Kitchen.htm
www.geocities.com/kuxna_2000/

Winogrona-szukam


www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34471,1705013.html
Piano: Winogrona w alkoholu
* 1 kg dojrzałych winogron
* 70 dag cukru
* 10 ziarenek kardamonu
* 1 laska cynamonu (długości 5 cm)
* 0,5 l koniaku lub winiaku
Owoce umyć, włożyć do wrzątku, a gdy popękają, odcedzić i zdjąć skórkę.
Wydrylować pestki wykałaczką. Wkładać owoce do słoja, przesypując cukrem. Dodać
przyprawy i zalać alkoholem. Zamknąć słój i odstawić na pięć tygodni. Od czasu
do czasu lekko nim potrząsnąć, żeby cukier się rozpuścił. Podawać polane
koniakiem lub po odcedzeniu dekorować nimi ciasta i desery.
Czas przygotowania 60-70 minut, dojrzewanie 5 tygodni
* W październikowej "Kuchni" (już w kioskach!) m.in. przepisy na winogrona w
sosach do mięsa i ryb, zapiekankach, sałatkach, deserach i ciastach, a także
królewskie zupy cebulowe, potrawy z mulami i świeżymi figami oraz
wegetariańskie przyjęcie według Kingi Błaszczyk-Wójcickiej.

zupa piwna

Znalazlam 3 przepisy na zupy piwne w ksiazce "W staropolskiej kuchni" pani
Lemnis i pana Vitry. Oto on-

1. Zupa piwna z zoltkami
3/4 litra jasnego, lekkiego piwa zagotowujemy z 1/2 litra wody, 2-3 gozdzikami
i kawaleczkiem kory cynamonowej. Goraca zupe zaciagamy 4 surowymi zoltkami
utartymi na puch z 8-10 dkg cukru. Podajemy z grzankami z chleba
przyrumienionymi na patelni z dodatkiem lyzki masla.
2.Gramatka albo faramuszka z piwa
Do garnka wlewamy 1 litr jasnego, lekkiego piwa i zagotowujemy z 12dkg
miekiszu jasnego chleba zytniego, dodajac lyzke swiezego masla, 1/3 lyzeczki
kminku, szczypte soli oraz 5-8dkg cukru. Po zagotowaniu zupe przecieramy przez
sitko i rozcienczamy 1/2 litra wrzacej wody.
3.Zupa piwna ze smietana i twarogiem
Zagotowujemy 3/4 l jasnego piwa a gdy sie zagotuje dodajemy 1/4 l gestej,
niezbyt kwasnej smietany. Goraca zupe natychmiast zaciagamy 3 surowymi
zoltkami utartymi na puch z 8-10 dkg cukru.
Na kazdy talerz kladziemy troche pokruszonego twarogu i zalewamy goraca zupa.
Mozna tez oddziellnie podac grzanki z chleba na masle.

ogórkowa? proszę...

Rany boskie, przerazaja mnie wszystkie przeczytane tu przepisy :)
Ja gotiuje wywar (mam zawsze mrozony), ostatecznie kostke, na tym wywarze-
ziemniaczki pokrojone w kostke, do tego ogorki bez skory, POKROJONE W KOSTKE
(bez uzycia zadnej tarki.Tartych nie lubie bo sie robi papka a nie zupa i
wogole nie czuc ani, ze sie gryzie, ani, ze ogorki), czosnek, taki z ogorkow-
kiszony, posiekany jak najdrobniej i "odogorkowy" chrzan, rowniez
posiekany.Zahgotowuje, dodaje smietanke z maka, wylaczam gaz, a na talerzach-
duzo koperku.Mmmmmmm...
Pozdrawiam!

jak zrobic leczo z dyni?

Leczo z dyni to proste ale super smaczne często robię je w domu również z
innych warzyw jak patison czy kabaczki. Dobrze jak masz też bakłażana bo on
daje fajny smak jak pieczarki w takim leczu. Generalnie proporcji ci nie podam
bo robię z tego co mam. Wrzucam do rondla trochę tłuszczu margaryna masło
smalec ze skwarkami albo nawet yuszcz z mięsa które smażyłam dzień wcześniej
można wkroić trochę kiełbaski albo jak ci zostało mięsko do tego pokrojona
cebulka jak się zarumieni to wkrajam warzywa dynię albo inne podane wyżej też
bakłażana trochę się to musi dusić aż zmięknie dolewam troszkę wody ale nie
zadużo bo z warzyw powinna wyjść. Doprawiam do smaku jak kto lubi wegetą
pieprzem można chili albo cary. Na koniec wrzucam jak mam pomidory albo
przecier pomidorowy. Można podbić śmietanką albo pół szklanki wody z łyżką
mąki ziemniaczanej. I mniam mniam. Wszystko zależy od wyobraźni a z dyni można
robić różne rzeczy w zupie też jest dobra. Po inne przepisy zapraszam
www.rodzinali.republika.pl Renata

NAJLEPSZE POLSKIE DANIA

NAJLEPSZE POLSKIE DANIA
Cos bardzo smacznego, prostego.
Bigos,kotlet schabowy ,mielony
karp i wszystkie inne polskie
przepisy na lososia i inne ryby,
tez zupy i rosol odpadaja
te dania za granica zbytnio
nie imponuja nie brzmi to smacznie.
Obiecywalem moim przyjacielom polski
obiad,tygodnie ,miesice szybko leca,
a ja nic ,bo nie wiem czym ludzi
poczestowac.
Moze ktos ma dobre rady.
dziekuje i pozdrawiam

NAJLEPSZE POLSKIE DANIA

Gość portalu: kaj napisał(a):

> Cos bardzo smacznego, prostego.
> Bigos,kotlet schabowy ,mielony
> karp i wszystkie inne polskie
> przepisy na lososia i inne ryby,
> tez zupy i rosol odpadaja
> te dania za granica zbytnio
> nie imponuja nie brzmi to smacznie.
> Obiecywalem moim przyjacielom polski
> obiad,tygodnie ,miesice szybko leca,
> a ja nic ,bo nie wiem czym ludzi
> poczestowac.
> Moze ktos ma dobre rady.
> dziekuje i pozdrawiam

DZIEKI ,bardzo proste i brzmi smacznie
kaj

dobre polskie knajpy?!?!?!

Ojej, ależ Ci tej Grecji zazdroszczę (w tym greckiej teściowej :o) ). Będę
niezmiernie wdzięczna za greckie przepisy "ze źródeł" a co do stifado - nawet
nie wiem, co to jest ale już mi smakuje :o)
A co do typowo polskich dań, trudno będzie, już nieraz natrafiałam na dyskusje
gdzie podważano pochodzenie pierogów czy bigosu na przykład. Łatwiej jest mówić
o kuchni regionalnej.
Polecam wyżej wspomniane oraz:
barszczyk/żurek biały, na zakwasie, z wędzonką lub biała kiełbasą, ja dodaję
też trochę grzybków suszonych, pyszny jest też na samych grzybkach - wtedy
trzeba dać więcej;
barszczyk czerwony z uszkami lub sam, do picia;
zupa grzybowa, najlepiej z suszu, lekko zabielana śmietanką lub mlekiem +
makaron (najlepiej łazanki);
flaczki (moja mama robi pyszne z kurczaka i pieczarek);
kapuśniak na żeberkach;
rolady śląskie oczywiście z kluskami z dziurką;
schab lub karczek z suszonymi śliwkami (na zimno i na ciepło);
kasza z gulaszem wieprzowym + ogórek kiszony;
wątróbka smażona z dużą ilością cebuli;
zapiekanka z ziemniaków, cebuli, boczku/kiełbasy;
zapiekanka z ryżu + jabłka/śliwki z masłem i cynamonem;
kopytka z sosem pieczarkowym;
potrawka z kurczaka (moja mama robi super);

i pewnie wiele, wiele innych
a z ciast ... oczywiście piernik staropolski (przepis podam w innym wątku
wieczorem :o) )

Cykoria

Uwielbiam przepisy p. Agnieszki, jak i jej jezyk kulinarno -
poetycki. Lubie cykorie na wszystkie sposoby: na zimno w
salatkach, jak i na goraco: dodatki do dan glownych, zupy,
zapiekanki, slone tarty i in. Mieszkam w ojczyznie cykorii. Jest
ona tym dla Belgow, co dla nas kapusta. Cykoria dobrze komponuje
sie z innymi owocami, jak: adwokat, winogrona, suszone
owoce /sliwki, morele/; z jarzynami: pomidor, marchewka, seler,
ogorek, wloska i pekinska kapusta ; z rybami: wedzony losos,
ryby z grilla, krewetki. Z przypraw jeszcze: kminek, curry,
galko muszkatolowa.
Czekam na obiecane przepisy. Moge tez dodac kilka moich...

antytalent kulinarny

Wiekszosc, nawet tych wyrafinowanych przepisow, to wariacje pewnego standartu -
ktorego, po prostu, trzeba sie nauczyc.
Np.: bulion z miesa lub warzyw stanowiacy podstawe wiekszosci zup, czy baza do
sosow, biszkopt czy ciasto drozdzowe.
Mama, tesciowa czy bardziej biegla w sztuce kulinarnej kolezanka - najlepsze
nauczycielki :).
Jak kupisz "Kuchnie Polska" - masz ksiazke kucharska na cale zycie :).
Reszta przepisow to takie jak te fora internetowe z uwagami b.zaawansowanych
amatorow, tanie wydania zbiorow przepisow kuchni regionalnych czy przepisy
zamieszczane w czasopismach kobiecych.

Moje Gotowanie ;-)

Moje Gotowanie ;-)
a ja mam taki problem; jestem prawdę mówiąc początkującą kucharka, niedługo
wychodzę za mąż i staram się teraz poznać tajniki gotowania , aby nie wyjśc
przed przyszłym mężem na totalne beztalencie kulinarne. przeglądam ksiązki
kucharskie, czytam przepisy, robię własne notatki i przede wszystkim próbuję
coś tam upichcić. prawdę mówiąc to, co do tej pory zrobiłam wszystkim
smakowalo , ale ile ja się przy tym moim gotowaniu umęczyłam to tego tak
naprawdę nikt nie wie. Otóż mam zawsze te same problemy: nie wychodzą mi
mianowicie rzeczy najprostsze :
- prawidłowe odmierzenie składników
- czas realizacji , zdarza się że na przykład wszystko jest już gotowe i
gorące czeka na spożycie, a kurczak dopiero został wstawiony do piekarnika i
trzeba czekać ( może dla kogoś to jest banalne, ale łapię się na tym , że mam
z tym problem,nie potrafię czasowo rozplanować gotowania, tak żeby wszystko
było w miarę na czas )
- nie wspomnę już o tym że gotując zupę wlewam do garnka za dużo wody i
trzeba ją potem odlać w trakcie gotowania

Mam nadzieję że w miarę czasu nabiorę wprawy i nie będę już robiła takich
błędów. Jeśli znacie podobne sytuacje, podzielcie się nimi.
pozdrawiam.

Gulaszowe z indyka - pomysły?

Szef kuchni poleca. ;)
Z takich moich dwóch ulubionych dań to:
- makaron z sosem serowym rokpol
- makaraon z brokułami.

Makaron z sosem serowym: na patelni podsmażyć trochę boczku pokrojonego w
kostkę, dodać pokrojony w plasterki czosnek, sekundke poddusić, przełożyc do
rondelka, dodać rokpola pokrojonego w kostkę, wymieszać, niech się zacznie
topic, dodawać kubek kwaśnej śmietany 12%. Na koniec posiekaną pietruszkę i to
juz sos do makaronu. :)

Makaron z brokułami: ugotować brokuły, wymieszać z makaronem, dodać trcohę
kwaśniej smietany, trochę czosnku, również mozna dodac podsmażony boczek. :)

faktycznie w tym rosołku jest jeszcze makaron sojowy. No i paski kurczaka.
Zresztą daje się to co jest w kuchni pod reką. :) W końcu "koreańsaki" to tylko
nazwa, całośc i tak pewnie odbiega od oryginału... ;) Ważne by orientalnie
było. :)

A przepis na zupę kokosową jest tutaj (polecam i inne przepisy):
www.kuchniachinska.pl/main/przepisy/zupy/zupakurczakkokos.htm
Pozdrawiam weekendowo!
A ja od jutra na dietę kopenhaską... :(

ranking potraw wigilijnych

1. barszcz czerwony (kiszony z surowych burakow) z uszkami z suszonych
grzybków)
2. żyrek bialy, bardzo postny, z ziemniakiem
3. zuoa grzybowa z lazankami, nie zabielana
4. kapusta biala, kiszona , z grzybami
5. czerwona kapusta z fasolką
6. kompot z suszonych sliwek
7. kutia
a do tego - rozmaicie, ale musi byc 12 potraw, kazdy cos przez pokolenia
wnosil, to co smakowalo, lub ktora gospodyni byla bardziej uparta - to
zostawalo na dluzej.
Jedna babcia podawala zupe rybna, karpia po zydowsku - babcia umarla, a choc
rodzina sie zachwycala - nikt przepisu nie spisala
Druga babcia - karp smazony w jajku i mace, kluski z makiem, pierogi z
grzybami i kapusta - nao za tym to akurat zupelnie nie przepadam
Tesciowa - karp w galarecie, barszcz czerwony na wywarze, gołabki ze smietaną -
kuchnia lwowska
A ja dodaje rozmaite odmiany sledzików, wyszperane przepisy na rybki - ale
musi byc 12!
Pozdrawiam

POMOCY! Zwazyla mi sie masa do tortu!

Camille:
chodzi mi soś po głowie - czy przypadkiem Ameryka nie figluje z tobą gdy o to
masło chodzi? Skoro mleko z zasady się homogenizuje, może i masło nie jest
zupełnie takie jakiego nasze przepisy by się spodziewały? Może warto je kupić w
sklepie ze zdrową żywnością? Tutejsza śmietana też się zawsze warzy w gorącej
zupie, ja zastępuję ją kupując heavy cream.

Zupa brokułowa?

Zupa brokułowa?
Chciałabym ugotować, ale zawsze jak robię, wychodzi mi mdła. Pewnie coś robię
nie tak.
Marzy mi się zupa-krem posypana płatkami migdałów, może ze świeżą miętą?
Bardzo poproszę o sprawdzone przepisy. Może tym razem mi wyjdzie.
Bardzo dziękuję:)

blender VS mikser

Oczywiście że udało mi się schrzanić i to nie raz :)
-na początku pomyślałam kilka sek nie wystarczy żeby rozdrobnić warzywka na
sałatkę-no i wyszedł sok :) wielokrotnie coś zmiksowałam na amen :) nie wierząc
ze kilka sek wystarczy
-nie wszystkie przepisy z dołączonej książki kucharskiej wychodzą :( ale to
tylko kwestia poznania urządzonka :)
-czasem jak robie zupę ( jak ja uwielbiam zupę sałatową ) to ona nie wiedziec
czemu kipi sobie
Wszystko ma swoje dobre i złe strony, ale w tym przypadku tych dobrych jest
znnnnnnnnaaaaaaaacznie więcej
pozdrawiam

Kupiłam fajną książkę:-)

Kupiłam fajną książkę:-)
"Włochy. wyprawy kulinarne" za 25 zł, w twardej oprawie.
Na 52-ch stronach są opowieści o Italii, jej skarbach i smakach, a na
kolejnych - przepisy.
Z pewną taką nieśmiałością sięgnęłam po tę książkę, bo nie napisał jej Włoch,
ale receptury wyglądają bardzo sensownie i smakowicie.
I są tu przepisy na takie dania jak: bułeczki z rozmarynem, Ribollita (moja
ukochana zupa chlebowo-jarzynowa), gnocchi ze szpinakiem, miecznik z
borowikami, dzik w sosie czekoladowo-śliwkowym (!) i wiele, wiele innych.
wszystko ładnie sfotografowane i opisane.
:)

Makaron _1

czy dodalas sol/vegete (ja dodaje wegete,zastepuje to caly kram z wywarem z
wloszczyzny)

Jeslijuz masz wywar to dodaj:, sok z cytryny (calej), dodaj sos rybny. chilli,
koniecznie.
Warzywa trzeba gotowac krociutko. Mowiac warzywa mam na mysli zielona cebulke
dymke/szalotke, pak choy/kapista pekinska/kapusta, fasolka
szparagowa/brokuly/groszek zielony (mlodziutkie straczki), troszke marchewki
tez nie zaszkodzi. Pokroj to wszystko "na gryza" tzn. kawalki powinny byc spore
i gotuj nie dluzej niz przez 3 minuty. Dorzucic mozna pare krewetek lub drobne
kawalki piersi z kurczaka. Na koniec dodac kielki z fasolki mung.

mozna wlac mleko kokosowe(wtedy wskazany bylby pomidor)

Zalac tym makaron(ugotowany uprzednio)

ale:...jesli:
>Potwornie śmierdzi :-/

to: albo krewetki nieswieze, lbo ty jeszcze nie dojrzalas do wschodnich
przysmakow (nie ma w tym elementu oceny, bron Boze)

Powodzenia, i nie stresuj sie...w ostatecznym przypadku uzyj tego wywaru do
zupy rybnej ( jak juz okaze sie to zupelna klapa.
Przyznaje moje przepisy sa ostatnio dosyc "casual" bo i zainteresowanie tymi
wschodnimi klimatami takie sobie....

Trzymam kciuki

teraz spac juz ide bo na pysk padam.

mieszanka śródziemnomorska

Witam.
Ja czesto kupuje te mieszanki, wlasnie srodziemnomorska najczesciej, ale inne
tez. Robie z tego zupe, czasem z malymi kluseczkami i dobra kielbaska
podsmazona, czasem bez zadnych dodatkow oprocz ziol. O ile pamietam na
opakowaniu zamieszczaja jakies przepisy, ja to zalewam na noc zimna woda, na
drugi dzien odcedzam, zalewam swieza woda, dodaje kostke rosolowa i gotuje,
potem doprawiam majerankiem, papryka, czasem jeszcze innymi ziolami.
Moim zdaniem dobrze dobrane sa te mieszanki, rowno sie gotuja a zupa wychodzi
smaczna i oryginalna, polecam.

MS

a dobry przepis na Hot & Sour zupe?


Probowalam osiagnac efekt Tom Yum uzywajac bazy z obgotowanych skorupek
krewetek (przepisy podaja rosol, ale ja mysle ze caly sekret dobrej hot & sour
(tom yum) lezy w wywarze ze skorupek. Chyba wyszlo, ale radze skonfrontowac to
z przepisem Bini sprzed roku, czy dwoch. Zdaje sie, ze i ty udzielalas sie w
tamtym watku.

Wiadomo, krewetki sa bardzo drogie wPolsce. Proponuje wiec wykorzystac
rowniez skorupki po obranu
No ale do rzeczy: skorupki z glowami i wszystkim porzadnie wyplukac i gotowac w
niewielkiej ilosci wody przez jakies pol godziny. Z dodatkiem kostki
rosolowej/vegety/ czy wloszczyzny oraz czosnku i swiezego imbiru i trawy
cytrynowej.
dodanie trawy cytrynowej uwypukli smak

Teraz mozna zabawic sie w przyrzadzanie zupy:
dodac chili,pieprzu, sok (i skorka) z cytryny,dosalac sosem rybnym.dodac do
tego kielki mung i szalotke i grzyby (nawet pieczarki, ja dodaje straw
mushrooms), troche zielonych warzywek,(pak choy) nie mowiac juz o kasztanach
wodnych . na koniec posypac baaardzo obficie swieza koledra.

podawac z ugotowanym makaronem (nitki lub ryzowy) i mamy lekka dietetyczna
zupke w stylu hot und sour (jesli dodamy wystarczajaco wiele chili i cytryny).

na koniec gotowania wrzucic te krewetki (te od skorupek) i gotowac przez minute
lub dwie najwyzej

Zdecydowanie posypac zielona koledra!!! Koniecznie!

Mozna dodac innych owocow morza, lub drobno pokrojone i lekko obsmazone mieso
kurze .

Smacznego

Jak przechowujecie przepisy?

Do Liski
Ja też przechowuję przepisy wycięte i wydrukowane w segregatorach i koszulkach -
pogrupowane wg potraw [np. zupy, dania obiadowe, itp.], wg rodzajów ciast,
regionów, itd.
Niestety, ponieważ mam ogromną słabość do tych rzeczy, nagromadziłam wycinków i
wydruków całą moc, ale większości z nich nie mam czasu wypróbować.

Muszę też przyznać się Lisko, że od czasu tych pączków [zapewne pamiętasz], na
nowo tworzę zestaw swoich przepisów.
Polega to na tym, że dotychczas miałam zapisane tylko składniki, receptury
natomiast wypracowałam sobie sama [metodą prób i błędów], więc nie musżę
zaglądać do zeszytu w czasie ich wykonywania, ani martwić się, że je zapomnę.
Ale jeśli chodzi o forum, to jeżeli już się wypowiadam [chociaż wiem, że
czytanie moich tekstów zabiera sporo czasu i może zniechęcać do ich wykonania],
staram się podawać wszelkie istotne szczegóły - ponieważ bardzo ważna jest
dokładność w czasie wykonywania - szczególnie niektórych gatunków ciast.
I tym sposobem zbieram swoje przepisy.
Jeśli Cię to zainteresuje, to w wątku "Wypróbowany przepis na Wielkanoc"
podałam dla Linn przepis na ciasto drożdżowe.
Pozdrawiam, życzę udanych przygotowań i wesołych świąt!

mazurek nie wyszedł, szukam sprawdzonej receptury

Aaaa. to wszystko tłumaczy;-)
Mamy tu swoje zdanie na temat niektórych przepisów...
Polecam Ci wątki założone przez forumowiczów, gdzie znajdziesz SPRAWDZONE
przepisy i następnym razem na pewno Ci się uda:-)
Ja robiłam pierwszy raz w życiu mazurek, tort ormiański, żurek, zupę cebulową,
ziemniaczaną i parę innych rzeczy wg przepisów z Forum i wszystko było super.
Serdecznie pozdrawiam,
L.

wiatarianizm i frutarianizm - ciekawe przepisy

wiatarianizm i frutarianizm - ciekawe przepisy
to kolejny trop w moich poszukiwaniach ciekawych przepisów w sieci, mnóstwo
przepisów na:
- przystawki i dodatki
- sosy i dressingi
- soki i drinki
- ciastka
- krakersy i chleby
- zupy i sałaty
- przekąski
- desery
www.surawka.republika.pl

Dieta dla malucha - bez jaj, cukru i pszenicy

Dieta dla malucha - bez jaj, cukru i pszenicy
Potrzebne przepisy dla 3 letniego chłopca. Okazało sie, ze jest uczulony na
pszenice i jajka.
Przez jakiś czas musi mieć bardzo scisła dietę. Zero cukru, z owoców tylko
jabłka ( a moze wymyslicie coś jeszcze??), zero pszenicy i jajek (w grę
wchodzą przepiórcze).

Co taki maluch moze jesc?
Oprócz zup, warzyw gotowanych, miesa gotowanego /pieczonego itp?

Co Wam nigdy nie wychodzi?

Mnie zawsze wszystko wychodzi, chociaz moja pierwsza zupa z proszku sie nie
udala. To niestety po mnie widac, a o moich imprezach kraza legendy. A to
dlatego, ze uwielbiam gotowac. Ograniczam sie do konkretnych dan, dlatego, ze
uwazam, ze slodkosci mozna kupic w sklepach. Duzo podrozuje zawodowo: Azja,
Australia, a ostatnio Afryka i dlatego czerpie z lokalnych kuchni. Czesto lacze
rozne przepisy i wychodzi mi taki "fusion". Zbieram przepisy i ksiazki
kucharskie, ale bez przesady. Biblia byla dla mnie stara dobra Kuchnia Polska,
z ktorej nauczylam sie robic doskonaly kapusniak z wlasnoreczmie robionej
kapusty kiszonej, bo akurat tam gdzie bylam jej nie bylo. Teraz czekam na
przesylke z Merlinu znowu z dwiema ksiazkami. W Australii (tam sie przenioslam)
duzo ludzi je gotowe potrawy, w ktorych niewiadomo co jest, wiec jest duzo
grubasow. W zwiazku z tym w telewizji jest mnostwo programow o zdrowym
gotowaniu m.in. kuchnia azjatycka. To mnie wciagnelo i teraz tkwie w lisciach
limonkowych, trawie cytrynowej, czili, curry, czosnku, imbirze, sosach:
sojowym, rybnym, ostrygowym itd. Pozdrawiam wszystkich i mam jedna rade:
gotowanie trzeba lubic, a jak sie nie lubi to niech to robi ktos inny (maz?).

MniamMniam.pl

Też odkryłam smaczny.pl, ale nie polecam.
Przeczytałam przepisy autorki strony. Nic dobrego nie wróżę. Nie wypowiadam się
na temat ciast - te mnie nie interesują. W pozostałych przepisach dominuje
mięso, ziemniaki, jako najwieksza ekstrawagancja tu i ówdzie - pieczarka. Z
ziół znają tam głównie natkę pietruszki i koperek, a z przypraw sól, pieprz i
paprykę. I oczywiście obowiązkowo - wegeta.
Powalił mnie przepis na schab w sosie, bodajże pieczarkowym, w którym sos był
pzrygotowany z pieczarkowych zup w proszku.
Wszystko ma tam taki akademikowo-stołówkowy styl.

Botwinka

Botwinka
Witam

mam dwa pęczki buraczanych listków i nie wiem co z tym zrobić. Nie przepadam
za chłodnikiem, za typowym barszczem ukraińskim też nie za bardzo. Co mozna
wyczarować z tego oprócz zupek? Szkoda wyrzucić...
Będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi. Szukałam już w sieci,ale są praktycznie
same przepisy na zupę z botwinki, lub chłodnik ,a ja tego nie chcę. Myślałam
o jakiejś sałatce, albo - sama nie wiem o czym, bo rzeczywiscie nie wiem, do
czego jeszcze ja mozna wykorzystać...

odpady sokowirowkowe

Wlasnie sprawdzilam dokladniej o jakie przepisy to chodzilo
i wlosy stanely mi deba ;) Rozne roznosci mozna
zrobic z takiej pulpy :
zupy , 'pasztet' , dodac do kurczaka , nafaszerowac
papryki , 'kotlety' , uzyc z kuskusem , uzyc jakos farsz w
parcelkach z ciasta filo , do spaghetti , do salatek ,
roznych slodkosci :))
Ksiazka zostala wydana w jezyku ang , autorka Caroline Wheater
'Jucing for health'
Pozniej przytocze kilka przepisow :)

niedługo przetwory

niedługo przetwory
Niedługo zacznie sie sezon na przetwory.To dopiero mój drugi sezon w roli
gospodyni robiącej przetwory na zimę:)), ale spodobało mi się jedzenie
prawdziwej pomidorowej w grudniu, czy zupy z dyni w styczniu.Na razie moje
osiągnięcia sprowadzają się do:
bardzo pikantne miniaturowe pomidorki-super
przeciery:pomidorowy, szczawiowy-jak to przeciery
mrożenie dyni-sprawdziło się!
dynia w zalewie-takie sobie
konfitura z zielonych pomidorów-mężowi smakuje, ale dla mnie gorzka
dzem malinowy-niezłe, ale te pestki!
Czy możecie polecić sprawdzone przepisy na przetwory?Takie zwyczajne, do
wykorzystania w zimę i takie na szczególne okazje?

szałwia

szałwia
no to jedziem. Wlasnie dochodzi zupa wg takiej receptury (nie moge skorzystac z przepisy pani.Mayes, bo pozyczyłem mój egzemplarz)

Toskańska zupa fasolowa z szałwią
Czas przyrządzania (gg:mm): 00:35
Kuchnia: włoska
Kategoria: Zupy i chłodniki.
Ilość porcji: 4
Składniki:
biała fasola 2 puszki

Kuchnia pełna cudów, a druga?

Kuchnia pełna cudów, a druga?
Pamiętacie z dzieciństwa książkę "Kuchnia pełna cudów"? Była też druga część,
tylko nie pamiętam tytułu.... Były tam przepisy np. na kolorowe mleko, zupe
na suficie, gorace psy.... Będę wdzięczna za pomoc. Czy ktoś może pamięta???
Nota bene - widziałam dzis na Allegro, jak "Kuchnia pełna cudów" została
sprzedana za 43 zł!!! Czego się nie robi, żeby choć na chwilę powrócić do
dzieciństwa....
Pozdrawiam.

Chrzest - pomocy !!!

Ja bym proponowała np. na zupę flaczki z kurczaka z pieczarkami,marchewką,
pietruszką i selerem+majeranek,mozna zrobić dzień czy dwa wczesniej.tylko nie
rozgotuj za bardzo miesa.
a jeżeli nie - to na drugie - np. roladki z piersi kurczaka zawijane w boczek i
smazy sie je na patelni. a do środka daje sie bazylie + kurki marynowane i do
tego sos brokułowy ze smietana i tłuszczem na którym smażyło się mięso.
na ciepłą przystawkę - jajka po polsku, gotujemy jajka na twardo, przekrajamy
wzdłuz razem ze skorupka , wydłubujemy środek nie niszcząc skorupki, kroimy w
kostke + zielenina+masło+ sól i pieprz i spowrotem tę masę do skorupek, posypać
tarta bułka i podsmażyc na rumiano na masełku Wszystkie przepisy wypróbowane.
Jakbyś miała jakieś pytania, chetnie odpowiem. Ale faktycznie - najpierw pomysl
jak ma to wyglądać- domowo, elegancko, egzotycznie czy jak tam jeszce

Pomysły na zupę ze świeżych warzyw

Pomysły na zupę ze świeżych warzyw
Ostatnio ciągle robię pomidorową. Już mi obrzydła, mimo że świeże warzywka,
pomidorki itd. Wczoraj zrobiłam kalafiorową, ale mi nie smakowała. Podajcie
proszę swoje przepisy na tę zupę i inne na bazie wiosenno-letnich warzywek i
mięska.